0 Komentarz
W czasie hossy ceny akcji na giełdach rosną do nieba, fundusze akcyjne nie nadążają z przyjmowaniem pieniędzy od klientów, instytucje finansowe prześcigają się w oferowaniu najbardziej wymyślnych i egzotycznych produktów. O obligacjach dających marne kilka procent rocznie nikt nie myśli. Przecież wielokrotnie wyższe zyski są na wyciągnięcie ręki. Gdy bessa pokazała swoje oblicze, po raz… Czytaj więcej

