Jeszcze 20 lat temu trzymanie oszczędności w dolarach było i popularne i opłacalne. Silny dolar powodował, iż trzymanie pieniędzy w ?twardej walucie? było bardziej opłacalne niż obecne trzymanie oszczędności na lokacie walutowej.W czasach gdy przelicznik dolara do złotego był korzystny tzn. gdy 200-300 USD stanowiło równowartość miesięcznej pensji, trzymanie dolarów było opłacalne.
Jednak obecnie dolar a także euro słabną wobec złotego. Przyczyniły się do tego m.in. przystąpienie Polski do UE, a co za tym idzie napływ obcego kapitału do Polski jako kraju o atrakcyjnym rynku, jak również przyspieszony wzrost gospodarczy i hossa na GPW.
Czy warto dziś trzymać waluty?
Obecne oprocentowanie depozytów walutowych jest niewielkie, nie możemy więc liczyć na duży zarobek z odsetek. Jeśli już się decydujemy się na lokaty to raczej lepiej zakładać je w dolarach gdyż ich oprocentowanie rośnie. Warto jednak porównać ofertę kilku banków, ponieważ różnice w oprocentowaniu są znaczne.
Jeśli trzymamy kilkaset euro/dolarów na koncie często nie warto się ich pozbywać, bowiem mogą się przydać np. podczas zagranicznych wyjazdów.
W przypadku gdy jednak zdarzy się nam posiadać większe kwoty w walutach i chcemy je wymienić na złote, najlepszym do tego momentem jest chwilowe osłabienie złotego – dostaniemy wówczas więcej złotówek za nasze waluty.
Posiadanie oszczędności walutowych może być zabezpieczeniem się od ryzyka walutowego w sytuacji gdy spłacamy kredyt walutowy. Jeśli kurs np. euro rośnie – rośnie nasza rata kredytowa, ale rośnie również wartość naszych oszczędności.
W dalszej perspektywie złoty powinien się umacniać i być coraz bardziej skorelowany z kursem euro. Wzrost wiarygodności Polski przed wprowadzeniem euro powinien umocnić złotego do poziomów, przy których posiadanie oszczędności w walutach przestanie być zwyczajnie opłacalne.
Fundusze zagraniczne zamiast lokaty walutowej.
Od kilku lat można inwestować w jednostki funduszy które inwestują w akcje notowane na Giełdzie Papierów Wartościowych. Wraz z rozwojem rynku oferta funduszy uległa znacznemu poszerzeniu i obecnie polski inwestor może kupować nie tylko jednostki funduszy inwestujących w obligacje nominowane w euro lub dolary, ale również inwestujących w akcje firm notowanych na zachodnich giełdach.
Fundusze takie posiadają w swojej ofercie m.in.: AIG, Bank Handlowy, Millenium, PKO/Credit Suisse, Pioneer.
Możliwości jest więc sporo. Każdy klient może stworzyć sobie portfel oszczędności według potrzeb i akceptowalnego poziomu ryzyka.





