Pomimo tego, iż wiele światowych rynków przeżywa obecnie stagnację, wciąż istnieją regiony, w których zakup nieruchomości stanowi gwarancję wysokich zwrotów zarówno z tytułu wynajmu, jak i wzrostu wartości kapitału.
Do Azji zagranicznych inwestorów przyciąga dynamiczny wzrost gospodarczy. Kontynent ten zamieszkuje 57% populacji świata a jego dodatkową zaletą jest dynamiczny wzrost klasy średniej w ostatnich latach. Wysokim potencjałem inwestycyjnym charakteryzuje się między innymi ulegający szybkiej urbanizacji Wietnam, jednak poziom ryzyka inwestycyjnego jest tam dla wielu inwestorów zbyt wysoki. Rynek nieruchomości w Malezji oferuje niższą barierę wejścia a wymagania stawiane zagranicznym inwestorom są mniej restrykcyjne niż w przypadku innych azjatyckich państw.
Wśród europejskich ?hotspotów? Knight Frank wymienia Bułgarię, Słowację, Rosję i Republikę Czeską. W krajach tych można liczyć przede wszystkim na wysokie wzrosty zainwestowanego kapitału, średnio o 25% w ciągu roku.
Jeśli chodzi o Amerykę Południową, analitycy wskazują na atrakcyjne perspektywy Kolumbii, jednak panująca tam korupcja oraz przemoc sprawiają, iż miejsce to wybierają tylko inwestorzy o mocnych nerwach. Bardziej atrakcyjna wydaje się Brazylia, która już od kilku lat jest magnesem na zagranicznych inwestorów. Na korzyść Brazylii przemawia szybko wzrastająca klasa średnia, której przedstawiciele poszukują dla siebie wysokiej jakości nowoczesnych nieruchomości.
Na kontynencie afrykańskim wśród rynków charakteryzujących się wysokim potencjałem inwestycyjnym specjaliści najczęściej wymieniają Maroko i Egipt. Zainteresowanie Egiptem znacznie wzrosło w ostatnim czasie także wśród polskich inwestorów. Jest to związane zarówno z możliwościami inwestycyjnymi, jakie oferuje ? szacowany roczny wzrost zainwestowanego kapitału nawet do 20 – 40% oraz zwroty z wynajmu na poziomie 10 – 20% w ciągu roku, jak i łatwym dostępem dzięki zwiększającej się liczbie połączeń lotniczych.
Joanna Czekaj
Marketing Coordinator
www.propertymarkets.pl
{mosgoogle}


