Butik inwestycyjny DolceStilNovo.pl zaoferował zakup nieruchomości w Brukseli w powiązaniu z planem inwestycyjnym. Obecna sytuacja na rynku finansowym oraz nieruchomości zdecydowanie sprzyja długoterminowym zakupom.
Nieruchomości należą do najbardziej stabilnej klasy aktywów, a popyt na nie jest ściśle skorelowany z kosztem pieniądza, który z kolei odzwierciedla etap cyklu koniunkturalnego, w którym znajduje się gospodarka.
Bruksela jest bardzo ciekawym miejscem na mapie europejskich metropolii. Z jednej strony jest niezwykle atrakcyjna dla deweloperów przygotowujących inwestycje w przestrzenie biurowe, z drugiej natomiast nie przejawia specjalnie wysokiej stopy popytu na nieruchomości mieszkalne. W ciągu ostatnich kilku lat ceny powierzchni mieszkaniowej nie zmieniły się z wyraźny sposób, poza kilkoma korektami związanymi z normalnym cyklem rozwoju miasta.
To, co jest atutem inwestycyjnym stolicy Unii Europejskiej są wysokie ceny wynajmu mieszkań związane z wysoka fluktuacją pracowników instytucji, które mają tu swoje siedziby. Mowa o Komisji Europejskiej, Parlamencie Europejskim, Komitecie Regionów oraz m.in. Radzie UE czy kwaterze głównej NATO. Potężna część pracujących tam specjalistów oraz personelu obsługującego pracę tych instytucji i ich otoczenia nie wiąże swojej przyszłości z pobytem w Brukseli, dlatego nie podejmuje decyzji o zakupie mieszkania. Są za to w stanie zapłacić wyższą niż normalnie cenę za wynajem, gdyż jest on zwykle kilku- kilkunastomiesięczny.
Ceny mieszkań są niższe niż w np. Warszawie gdyż 120 metrowe mieszkanie w kamienicy oscyluje w okolicy 150 tys. Euro, natomiast kawalerki są dostępne już od 100 tys. Euro. Ceny wynajmu wahają się od 1 tys. euro miesięcznie w górę w zależności od położenia mieszkania. Pewnym problemem jest wysokość opłat notarialnych sięgających 10% wartości zakupu, jednak perspektywa umacniania się złotówki w okresie wejścia do strefy euro stanowi czynnik zdecydowanie przemawiający za zakupem.
{mosgoogle}


