Integracja Polski z Unią Europejską wprowadziła wiele zmian, które powodują, że Polacy mogą w pełni korzystać z dobrodziejstw otwartego rynku. Dotyczy to także rynku kapitałowego. Inwestorzy mają w tym momencie nieograniczony i równy dostęp do giełd i rynków Zjednoczonej Europy. Rynków, które są od naszej rodzimej giełdy o wiele bardziej rozwinięte i które oferują znacznie bardziej rygorystyczne procedury bezpieczeństwa i gwarancji.
Rynki kapitałowe Unii Europejskiej opierają się głównie na narodowym charakterze. W większości przypadków są znacznie większe niż Giełda Papierów Wartościowych w Warszawie co obrazuje ilustracja poniżej:
Do największych giełd w Europie należą: giełda w Londynie (London Stock Exchange i jej główny indeks FTSE 100) oraz we Frankfurcie (Deutsche Borse i jej główny indeks DAX). Przykładem konsolidacji giełd jest platforma Euronext (główny indeks Euronext 100, która skonsolidowała giełdy w Lizbonie, Paryżu, Brukseli i Amsterdamu).
Program rozwoju europejskiego rynku kapitałowego zakłada oczywiście wzrost obrotów oraz konkurencyjności giełd. Doprowadza to do zmniejszenia kosztów transakcyjnych (transaction costs) oraz zwiększenia bezpieczeństwa zawieranych transakcji. Uczciwość rynków jest podstawowym argumentem do ich dalszego rozwoju. Na zagranicznych rynkach, szczególnie tych posiadających długą tradycję, przestępstwa typu wykorzystywanie poufnych informacji (insider tradng) bądź manipulacja ceną instrumentu (price manipulation) są surowo karane.
Wszystkie kraje Unii Europejskiej zobowiązane są do nadzoru nad giełdami oraz do respektowania i stosowania prawa wspólnotowego w zakresie rynków kapitałowych. Cechą charakterystyczną nadzoru nad giełdami we wspólnocie, jest krajowy charakter połączony ze standaryzacją praktyk nadzorczych oraz respektowanie i uznawanie postanowień organów nadzorczych krajów członkowskich. Mechanizmem, który zapewnia funkcjonowanie zintegrowanego rynku kapitałowego jest instytucja „jednego paszportu” (single passport) dla instytucji świadczących usługi w zakresie pośrednictwa na rynku kapitałowym (domy maklerskie), podmiotów zbiorowego inwestowania (fundusze inwestycyjne) oraz emitentów. Jednolity paszport oznacza, że zgoda uzyskana przez nadzór danego kraju członkowskiego jest uznawana w pozostałych krajach wspólnoty na zasadzie respektowania wzajemnych umów. Oznacza to w praktyce, że broker, dom maklerski, fundusz inwestycyjny posiadający zezwolenie przykładowo FSA (komisji nadzoru giełdowego w Wielkiej Brytanii) może działać (po zawiadomieniu Komisji Nadzoru Finansowego czyli notyfikacji) w Polsce.
W Polsce jeszcze do niedawna dostęp do zagranicznych rynków był ograniczony. Inwestorzy albo nie mogli dokonywać transakcji na innych rynkach bądź musieli to robić za pośrednictwem polskiego biura maklerskiego. Z powodu ograniczonej ilości biur maklerskich oferujących dostęp do zagranicznych rynków inwestycje takie były drogie a jakość usług odbiegała od przyjętych na rozwiniętych rynkach standardów. Bariery takie wynikały z braku bezpośredniego dostępu do zagranicznych rynków, braku możliwości wysyłania środków pieniężnych za granicę, braku informacji i znajomości obcego prawa. Od momentu wejścia Polski do Unii Europejskiej sytuacja uległa diametralnej zmianie:
– dopuszczono zagraniczne firmy (brokerów) do rynku polskiego co spowodowało podniesienie jakości usług, zmniejszenie prowizji oraz dostęp inwestorów znad Wisły do rynków zagranicznych;
– polskie instytucje finansowe mogą inwestować swobodnie na zagranicznych rynkach;
– obowiązująca w UE zasada liberalizacji przepływu kapitału doprowadziła do liberalizacji polskiego prawa dewizowego (inwestorzy mogą swobodnie zakładać rachunki finansowe w krajach OECD i przesyłać na nie swoje środki pieniężne);
– podniesiono standardy ochrony środków inwestorów;
– nastąpiła harmonizacja informacji publicznych dotyczących spółek giełdowych.
Polscy inwestorzy mają zatem swobodny dostęp na równych prawach do rynków zagranicznych przez co mają większe możliwości dywersyfikacji portfela. Przykładem może być dostęp do rynku forex, transakcji typu spreadbetting, funduszy hedgingowych, kontraktów CFD na wszelkiego rodzaju instrumenty (akcje, indeksy, towary, obligacje, stopy procentowe).
W przypadku poniesienia szkody przez inwestora w wyniku nieuczciwej działalności, np. manipulacji, wykorzystania informacji poufnej, czy działania na szkodę inwestora przez firmę inwestycyjną, inwestor może zwrócić się do sądu powszechnego o ochronę i ewentualne odszkodowanie. Choć sprawy takie mają charakter „międzynarodowy”, inwestor może zwrócić się do polskiego sądu o ochronę, tak bowiem przewiduje prawo wspólnotowe . Nie oznacza to jednak, że sprawa zostanie rozstrzygnięta zgodnie z polskim prawem. Sąd może uznać, bądź to na podstawie okoliczności sprawy, bądź treści umowy pomiędzy inwestorem a zagraniczną firmą inwestycyjną, że zastosowanie ma inne prawo. W krajach „starej” Unii Europejskiej funkcjonuje tzw. FIN-net, czyli system pozasądowego rozstrzygania sporów pomiędzy inwestorami a firmami inwestycyjnymi (a także bankami i ubezpieczycielami). Polega on na tym, że zanim inwestor rozpocznie postępowanie sądowe, może złożyć skargę na działalność firmy inwestycyjnej do krajowej instytucji powołanej do polubownego załatwiania sporów konsumenckich. Instytucja ta prześle skargę inwestora do podobnej instytucji działającej w kraju, w którym prowadzi działalność dana firma inwestycyjna. Skarga jest rozstrzygana w sposób polubowny. Oczywiście, skorzystanie z tej drogi nie jest konieczne i nie zastępuje drogi sądowej dochodzenia naszych roszczeń, która zawsze jest otwarta. Nowe kraje członkowskie nie są jeszcze objęte tym systemem, jednak inwestorzy mogą składać skargi na działalność firmy inwestycyjnej bezpośrednio w kraju, w którym ona działa lub skontaktować się z polskimi instytucjami powołanymi do ochrony praw konsumentów, takimi jak Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów czy Federacja Konsumentów.
Ponadto, inwestor może zwrócić się do organu nadzoru nad rynkiem kapitałowym w kraju, w którym firma inwestycyjna jest zarejestrowana o pomoc w konkretnej sprawie. Organy nadzoru posiadają specjalistyczną wiedzę w zakresie rynku kapitałowego i mogą pomóc nam w „poruszaniu się” po obcych regulacjach prawnych. Jednakże organ nadzoru sam decyduje, czy zaangażuje się w naszą sprawę, w tym względzie bowiem instytucje te mają swobodę .
Celem systemu rekompensat dla inwestorów jest gwarantowanie wypłat środków pieniężnych zapisanych na rachunku inwestycyjnym oraz rekompensowanie wartości utraconych instrumentów finansowych, w przypadku niemożności ich wypłaty przez firmy inwestycyjne. W Polsce środki do równowartości w złotych 3.000 EUR są objęte systemem rekompensat w całości oraz w 90% ponad tę kwotę, ale do górnej granicy 19.000 EUR w chwili obecnej. W Polsce górna granica będzie się powiększać stopniowo, by ostatecznie osiągnąć 22.000 EUR w 2008 roku. Obowiązek wprowadzenia w Polsce systemu rekompensat wynikał z dyrektywy Unii Europejskiej w sprawie systemów rekompensat dla inwestorów. Pozostałe kraje Unii Europejskiej również posiadają systemy rekompensat. Zatem, inwestując za pośrednictwem firmy inwestycyjnej z siedzibą w kraju Unii Europejskiej, jesteśmy objęci systemem rekompensat w kraju siedziby firmy inwestycyjnej. Ze względu na możliwość różnego znaczenia terminu „firma inwestycyjna” w poszczególnych państwach członkowskich, należy jednak zawsze upewnić się, czy dana firma inwestycyjna objęta jest systemem rekompensat w swoim kraju.
{mosgoogle}
Dyrektywa w sprawie systemów rekompensat określa jedynie minimalne kwoty wypłat, które muszą być gwarantowane. Oznacza to, że w niektórych krajach limity te są wyższe, ale w żadnym kraju wspólnoty nie mogą być niższe niż określone w dyrektywie. Działalność systemu jest nadzorowana. W Polsce nadzór ten sprawuje Komisja Nadzoru Finansowego. System rekompensat jest istotnym instrumentem zwiększającym bezpieczeństwo inwestowania w krajach Unii Europejskiej, chroniącym inwestorów przed nieuczciwym działaniem firm, którym inwestorzy powierzyli środki. Nie należy jednak mylić systemu rekompensat z instrumentem, który zwalnia inwestorów z ryzyka inwestycyjnego. Systemy rekompensat gwarantują jedynie ochronę środków finansowych w przypadku ich sprzeniewierzenia poprzez nieuczciwe działanie firmy inwestycyjnej .
1. Mowa tu o Rozporządzeniu Rady Nr 44/2001 z 22 grudnia 2000 roku w sprawie jurysdykcji, uznawania i wykonywania orzeczeń sądowych w prawach cywilnych i handlowych, art. 5 (3) i (5) oraz art. 15, 16 i 17
2. Poradnik inwestora. Jak inwestować w Unii Europejskiej. KPWiG str. 29
3. Poradnik inwestora. Jak inwestować w Unii Europejskiej. KPWiG str. 31
Autorem tekstu jest Pan Dariusz Zając z firmy Efix Polska. www.efixpolska.com
Przejdź do początku tekstu >>> kliknij
Przejdź do spisu treści >>> kliknij
Przejdź do bloga >>> kliknij
Przejdź do forum >>> kliknij





