Zagłębiając się w tajniki analizy technicznej, w końcu sami zaczynamy być moderatorami wskaźników czy systemów transakcyjnych. Taką ewolucję przechodzi wielu inwestorów, którzy szukają nowych rozwiązań, żeby być najlepszymi w swoim fachu.
Moderatorzy wskaźników
Aby skoncentrować się na wybranym papierze wartościowym, musieliśmy najpierw zwrócić na niego uwagę. Duże możliwości wyszukiwania ciekawych okazji inwestycyjnych tudzież wyboru momentu wejścia–wyjścia z konkretnej spółki daje znajomość podstawowych reguł analizy technicznej. Ten specyficzny rodzaj analizy jest uzupełnieniem fundamentalnego obrazu obserwowanego waloru. Przeciwnicy tej metody zarzucają jej brak makroekonomicznych źródeł podejmowania decyzji i subiektywne spojrzenie na słuszność interwencji na papierze. Z drugiej strony, analizując zachowanie kursu i wolumenu z przeszłości, czyli tym samym śledząc zachowania dużego kapitału w akcjonariacie, jesteśmy w stanie stwierdzić, gdzie leży poziom docelowego zasięgu ruchu cenowego zarówno w przypadku pojawienia się negatywnej, jak i pozytywnej informacji na rynku publicznym.
Linia trendu i kanał wzrostowy WIG20 na wykresie dziennym świecowym w skali arytmetycznej.
Świece w czterech wielkościach
Spróbujmy zgłębić podstawy techniki. Zaczniemy od sposobów prezentacji wykresów cen. Najbardziej popularnym, moim zdaniem również najwięcej mówiącym o zachowaniu kursu, jest wykres świecowy. Każda świeca przedstawia kolejną sesję giełdową, która jest opisana za pomocą czterech wielkości, czyli: otwarcia, minimum, maksimum i zamknięcia. Cienka linia świecy (nazywana cieniem) pokazuje dzienny zakres cenowy od maksimum do minimum. Szersza część, nazywana korpusem, odzwierciedla odległość między ceną otwarcia i ceną zamknięcia. Jeśli kurs zamknięcia jest wyższy od kursu otwarcia, korpus jest biały (pozytywny sygnał). Jeśli kurs zamknięcia jest niższy od otwarcia, powstaje korpus czarny (negatywny sygnał). Inną, równie popularną, odmianą prezentacji wykresu jest wersja liniowa, którą kreślimy jako połączenie linią ciągłą kolejnych zamknięć dni sesyjnych. Wykres liczony po zamknięciach jest szczególnie przydatny przy badaniu zależności długookresowych. Historię kursu waloru możemy wyświetlać w skali intraday (np. 60-minutowym czyli sesja, która liczy osiem godzin czasowych, jest dzielona na osiem okresów – świec), dziennej, tygodniowej i odpowiednio bardziej zagregowanej. Należy pamiętać, że wykresy w zależności funkcji programu do analizy technicznej możemy kreślić w skali arytmetycznej i logarytmicznej. Jest to o tyle ważne, że zmiana skali w trakcie analizy może zniekształcać obraz poprzednich okresów badanych. W przypadku długoterminowej analizy trendu przydatniejsze może się okazać korzystanie z wykresów logarytmicznych.
Formacja podwójnego szczytu wraz z poziomem oporu wzdłuż linii przebiegającej przez punkty A i C.
Śledzimy trendy
Kolejną podstawową kwestią jest umiejętność analizy trendu w połączeniu w wolumenem. W ogólnym znaczeniu trend to po prostu kierunek, w którym podąża rynek. Trend wzrostowy należałoby zdefiniować jako serię coraz wyżej położonych szczytów i dołków; trend spadkowy odwrotnie jako szereg opadających szczytów i dołków; szczyty i dołki układające się horyzontalnie oznaczałyby trend boczny. Ze względu na okres trwania trendu rozróżniamy trend długo, średnio- i krótkookresowy. Według teorii Dowa, trend główny trwa co najmniej rok, średniookresowy, zwany też wtórnym, od trzech tygodni do trzech miesięcy, a krótkookresowy trwa zwykle do dwóch, trzech tygodni. Każdy trend staje się częścią większego trendu wyższego stopnia. Trend średniookresowy będzie np. korektą trendu głównego. W długookresowym trendzie wzrostowym rynek zatrzymuje się na kilka miesięcy, po czym kontynuuje swój ruch w górę. Co istotne żeby trend potwierdzał swoją wiarygodność, musi rosnąć równolegle wolumen na walorze, czyli zwiększać się obrót – aktywność uczestników rynku. Omawiając pojęcie trendu powiedzieliśmy, że ruch cen ustanawia kolejne szczyty i dołki, zaś kierunek, w jakim one się układają, decyduje o charakterze trendu. Punkty te mają w analizie technicznej swoje nazwy. Punkty odbicia zniżek nazywane są wsparciem. Termin ten określa poziom lub obszar, na którym zainteresowanie ze strony kupujących jest dostatecznie silne, aby przezwyciężyć presję ze strony sprzedających. Odwrotnością jest linia oporu, gdzie podaż nie pozwala na kontynuację wspinaczki. Przeważnie wsparcia mieszczą się w okolicy dołków lub szczytów z przeszłości, które zostały pokonane przez aktywność „byków”. W tym przypadku opór staje się naszym wsparciem. Innym rodzajem wsparcia może być luka w notowaniach przy zawieraniu transakcji, czyli miejsce puste na wykresie, gdzie inwestorzy np. na skutek podanej informacji nie dokonali żadnej wymiany papierów wartościowych. Wsparcie i opory występują również przy ograniczeniach formacji, które są tworzone przez historię kursu. Istotne są przykładowo opory natury psychologicznej, czyli okrągłe liczby – ceny, np. 100 zł. Umiejętnością, którą musi nabyć każdy inwestor nowicjusz, jest prawidłowe kreślenie linii trendu. Jest to pewną sztuką, podobnie jak każdy inny aspekt analizy wykresów; aby dokonać tego we właściwy sposób, trzeba eksperymentować, wykreślając różne linie. Należy pamiętać, że linia prosta trendu powinna przebiegać przez możliwą maksymalną liczbę cenowych punktów styku. Trzeba również brać poprawkę na to, że trend może zwolnić bądź przyspieszyć, co nasuwa konieczność dorysowania kolejnej bardziej stromo lub płasko położonej linii. Przejrzystym kreśleniem jest kanał, czyli dwie równoległe linie – przykładowo linia trendu szkicowana po dołkach i równoległa do niej prosta kreślona po szczytach lokalnych, które powstały na skutek odbijania się kursu od wsparć. Konsekwencją przerwania linii trendu jest wygenerowanie sygnału sprzedaży, co może oznaczać odwrócenie cyklu na rynku.
Formacje pod szczególną uwagą
W ślad za adaptowaniem dotychczas zaprezentowanych metod badawczych techniki wykresu, można przejść do analizy formacji. Najogólniej formacje są to pewne kształty czy też wzory, jakie ukazują się na wykresach cen akcji czy indeksów. Formacje można ująć w odrębne kategorie i posługiwać się nimi w celu prognozowania przyszłego ruchu cen. Wyróżniamy formacje zapowiadające kontynuację trendu bądź jego odwrócenie i zaliczamy do nich m.in. głowę z ramionami bądź odwróconą głowę z ramionami, potrójny lub podwójny szczyt/dno, formację V. Uważam, że w naszych warunkach rynkowych formacja głowy jest bardzo mało skuteczna i rzadko spotykana, za to wart kilku słów jest podwójny szczyt/dno. W przypadku trendu wzrostowego (co widzimy na diagramie 2.) rynek zwyżkuje do nowego szczytu w punkcie A, zazwyczaj przy rosnącym wolumenie, a następnie spada do punktu B przy zniżce wolumenu. Jak dotąd, wszystko przebiega tak, jak podczas normalnego trendu wzrostowego. Następna zwyżka do punktu C nie wznosi się jednak powyżej poprzedniego wierzchołka oznaczonego punktem A i następuje kolejny spadek. Potencjalny podwójny szczyt został ukształtowany. „Potencjalny”, ponieważ podobnie jak w przypadku innych formacji zapowiadających odwrócenie trendu, nie dokonało się to, jeśli dotychczasowa linia wsparcia wyznaczona przez punkt B nie została wyraźnie przełamana. Dopóki to nie nastąpi, ceny mogą pozostać w poziomej fazie konsolidacji, przygotowując się do kontynuowania dotychczasowego trendu. Jest wiele specyfikacji mierzenia zasięgu zwrotu kursu, jeśli dana formacja się zrealizuje, ale ze względu na duży stopień kompresji tego artykułu nie sposób ich wszystkich zaprezentować. Zainteresowanych zagadnieniami technicznymi analizy zachęcam do sięgnięcia po profesjonalną lekturę, która pomoże odkryć wszystkie tajniki tej metody. Przechodząc kolejno do formacji kontynuacji trendu wyróżniamy m.in. trójkąty zwyżkujące, zniżkujące, symetryczne i rozszerzające się, flagi i chorągiewki, formacje klina czy prostokąta. Przykładowo spróbujmy przybliżyć szczegóły flagi i chorągiewki jako formacji, które nadzwyczaj dobrze się sprawdzają w realiach mocnego rynku. Zwykle omawia się je razem, ponieważ mają bardzo podobny wygląd, na ogół występują w tym samym miejscu trendu i podlegają podobnym kryteriom dotyczącym wielkości wolumenu i sposobów dokonywania pomiaru przyszłego ruchu cen. Flagi i chorągiewki reprezentują krótkie przerwy w dynamicznych ruchach cen. Jednym z wymagań w przypadku obu tych formacji jest uprzednie ukształtowanie się ostro rosnącej, niemal prostej linii ruchu cen. Obrazują one sytuację, w której wzrosty lub spadki dokonały się zbyt gwałtownie i rynek zatrzymuje się na chwilę, aby złapać oddech przed dalszym biegiem w tym samym kierunku. W trakcie kształtowania się formacji wolumen bardzo wyraźnie spada, a następnie znów gwałtownie rośnie przy wybiciu oznaczającym kontynuację trendu. Flagi i chorągiewki są raczej formacjami krótkoterminowymi i powinny się ukształtować w okresie od jednego do trzech tygodni.
Formacja flagi chrakterystyczna dla fali wzrostowej cyklu hossy.
Technik i jego narzędzia
Analiza techniczna jest stosunkowo szeroką dziedziną, w której warto operować wskaźnikami, średnimi kroczącymi, cyklami, oscylatorami, zniesieniami Fibonacciego, falami Elliota, świecami japońskimi i wieloma innymi narzędziami. Dobry technik w każdej sytuacji znajdzie odpowiedni do danego rynku czy papieru wartościowego skuteczną działkę analizy, która sprawdzała się na wykresie historycznym, zatem z dużym prawdopodobieństwem będzie można na niej polegać w przyszłości. Oczywiście co kilka, kilkanaście lat rynek prezentuje swoje nowe oblicze, zmienia się akcjonariat, zmienia się psychologia inwestowania, co zmusza do ciągłego pogłębiania wiedzy i testowania nowych elementów techniki, żeby dobrze rozumieć rynek i dostosowywać się do zmieniających trendów. Istnieje wiele możliwości rozpatrywania każdego instrumentu finansowego zainteresowanych odsyłam do fachowej lektury, bez której niemożliwe jest zrozumienie wszystkich aspektów.
Marcin Markowski
makler z uprawnieniami doradztwa inwestycyjnego
Dom Maklerski AmerBrokers SA
Powrót na stronę główną
Przejdź do spisu treści 500 porad
{rdaddphp file=wstawki/newsletter.php}
{mosgoogle}


