Oferta funduszy inwestycyjnych z roku na rok ulega poszerzeniu. Polacy mają dostęp do coraz większej ilości funduszy inwestujących zagranicą, polskich TFI, denominowanych w PLN, czy też walutach obcych, jak i zagranicznych TFI denominowanych głównie w EUR i USD.
Na razie Polacy korzystają jeszcze z funduszy zagranicznych w ograniczonym zakresie. Zgodnie z danymi przedstawionymi przez Analizy Online, tylko około 15% środków umieszczonych w polskich funduszach inwestycyjnych przeznaczone jest na inwestycje zagraniczne.
Wpłaty do funduszy akcji zagranicznych charakteryzują się jednak coraz większą dynamiką, a Wielkości wpłat od początku roku do października 2007 wynosi 7,1 mld PLN, co jest bardzo dobrym rezultatem. Zwłaszcza, że wpłaty następowały także podczas sierpniowego krachu na światowych rynkach.
Często ograniczenia związane z dostępnością produktów finansowych powoduje nieodpowiedni wybór. Ile razy kupujemy słodycze w najbliższym sklepie spożywczym, pomimo tego, że wiemy o wyższych cenach i o małym asortymencie? Podobnie jest w przypadku inwestycji, z tą tylko różnicą, że tu koszt związany z wyborem miejsca, produktu może być zdecydowanie wyższy.
Realnym odzwierciedleniem stosunkowo małej oferty inwestycyjnej są np. fundusze inwestycyjne. Poniżej przedstawiona jest liczba funduszy mających siedzibę w Polsce. Trend wzrostowy jest łatwo dostrzegalny. Wydaje się, że rynek funduszy w Polsce można uznać za wysokorozwinięty. Jest zdecydowanie lepiej niż było kilka lat temu, ale czy jest tak dobrze jak byśmy chcieli?
W porównaniu do liczby funduszy dostępnych ogółem w Europie, czy też na świecie – Polska oferta jest bardzo słabo rozwinięta.
Stopniowo oferta funduszy inwestycyjnych oraz innych produktów finansowych ulega poszerzeniu, coraz więcej podmiotów zaczyna interesować się polskim rynkiem. Jednak zdecydowanie w tej potencjalnej ofercie dominować będą dwie waluty, a mianowicie USD oraz EUR. Pojawiają się produkty inwestujące na rynkach zagranicznych denominowane w PLN jednak ich ilość powoduje, że nie stanowią one na chwilę obecną konkurencji dla funduszy denominowanych w walutach zagranicznych.
Co przemawia za inwestowaniem w Polsce? Wysoki wzrost gospodarczy, zwiększający się popyt wewnętrzny, rozwój infrastruktury… Tak, niewątpliwie Polska charakteryzuje się potencjałem wzrostu, w porównaniu do strefy euro, czy krajów takich jak Niemcy.
Jednak Polska nie jest jedyną rozwijającą się gospodarką. Wobec Niemiec, krajów strefy Euro, nasz wzrost PKB wydaje się duży, są jednak kraje o jeszcze większej dynamice. Warto tutaj wymienić Chiny czy Indie, których ogromny potencjał gospodarczy przyciąga kapitał, chcący zyskać ich wzroście gospodarczym.
Należy dodatkowo zwrócić uwagę na fakt, iż Polska jest rynkiem wschodzącym i jako taki charakteryzuje się podwyższonym ryzykiem. Z tego powodu inwestycje zagraniczne mogą się okazać korzystne, jako że zapewniają dywersyfikację geograficzną – ryzyko jest rozproszone na więcej krajów, i to zarówno rozwiniętych (bezpieczniejszych), jak i rozwijających się (mniej bezpiecznych, ale potencjalnie bardziej dochodowych).
Nie ma jednak róży bez kolców – inwestując w EUR, czy też USD jesteśmy narażeni na ryzyko kursowe EUR/PLN, USD/PLN.
Aby przekonać się o potencjalnym wpływie kursu walut załóżmy, że przysłowiowy Kowalski w czerwcu 2004 roku zainwestował 100 tyś. PLN w fundusz MLIIF Euro-Markets Fund Class A Non-Distributing EUR, a wycofał i przewalutował, w czerwcu 2007.
Źródło: Opracowanie własne na podstawie: Serwis internetowy firmy BlackRock, NBP
Jeżeli inwestor wycofałby się z inwestycji po kursie z 1 VI 2004 roku kwota wypłaty (przed opodatkowaniem) byłaby równa 189 490,00 PLN, po kursie faktycznym dnia wypłaty (1 VI 2007) kwota wypłaty wynosi 155 259,55 PLN. W tym przypadku różnica jest, jak widać znacząca.
Od około trzech lat PLN umacnia się wobec takich walut jak USD, czy EUR. W efekcie, w przypadku dokonania inwestycji w którąś z gospodarek rozwiniętych, ryzyko walutowe może okazać się większe niż w przypadku krajów rozwijających się.
Przystąpienie Polski do strefy euro umożliwi zniesienie ryzyka walutowego w stosunku do inwestycji dokonywanych na obszarze krajów do niej przynależących. Nie ograniczy go jednak w stosunku do krajów nieposiadających wspólnej waluty.
W przypadku ryzyka kursowego ważny jest również stosunek: waluta kraju inwestycji – waluta wpłat. Straty na kursie walutowym EUR/PLN mogą być niwelowane, poprzez umocnienie się waluty kraju inwestycji względem EUR. Kluczową jest więc relacja PLN do waluty kraju inwestycji. Powyższy przypadek nie dotyczy funduszy, które stosują strategie hedgingowe, zabezpieczające, które zabezpieczają ryzyko walutowe na linii EUR – waluta kraju inwestycji.
Jaki wpływ będzie miało wprowadzenie euro?
Wprowadzenie wspólnej waluty będzie miało znaczny wpływ na procesy inwestycyjne Polaków. Powinna nastąpić dalsza dynamizacja dywersyfikacji geograficznej (zwiększenie inwestycji zagranicznych Polaków), któremu powinny wyjść naprzeciw nie tylko polskie, ale i światowe instytucje finansowe, poszerzając ofertę już dostępną na rynku. Ryzyko walutowe nie zniknie, ale zostanie ograniczone. Większa przejrzystość oraz możliwość inwestowania w obszarze całej strefy euro umożliwi dodatkowe zdywersyfikowanie portfela.
Mocna złotówka zagrożeniem inwestycyjnym? Z punktu widzenia zagranicznych inwestorów umacniająca się złotówka jest dodatkową korzyścią. W przypadku polskich inwestorów, oznacza ona znaczne ograniczenie spektrum inwestycyjnego (do rynku krajowego i rynków rozwijających), oraz osłabienie stopy zwrotu z inwestycji dokonywanych za granicą, w gospodarkach w stosunku do których złotówka się umacnia.
Czy wprowadzenie wspólnej waluty będzie odpowiedzią na wszystkie problemy? Oczywiście, że nie. Samo euro również może ulegać wzmocnieniu w stosunku do innych walut. W przypadku inwestycji dokonywanych w strefie euro nie ma to jednak wpływu na wyniki inwestycyjne. Z punktu widzenia polskiego inwestora nastąpić powinno poszerzenie spektrum inwestycyjnego, co da większe możliwości dywersyfikacji oraz porównywania potencjalnych inwestycji.

Centrum Kompetencyjne Doradcy24
www.doradcy24.pl
Góra strony porady publikacje blog aukcje kredytowe
{rdaddphp file=wstawki/newsletter.php}


