Nie dość, że żądania płacowe rosną coraz szybciej, to jeszcze koalicjanci chcą wydawać więcej. Bardzo dobra koniunktura i sprzyjająca atmosfera w rządzie do rozdawania publicznych pieniędzy spowodowała, że plany dodatkowych wydatków oraz ubytków w budżecie na najbliższy rok sięgają 28 mld zł. W kolejnym roku będzie to już 36,2 mld zł. Na tym się jednak nie skończy. Kolejne grupy zawodowe żądają podwyżek i emerytur pomostowych.
https://www.rzeczpospolita.pl/gazeta/wydanie_070704/ekonomia/ekonomia_a_4.html
{mosgoogle}


