Finanse osobiste



  • finanseosobiste.pl
  • finanseosobiste.pl
  • finanseosobiste.pl
  • finanseosobiste.pl
  • finanseosobiste.pl
  • finanseosobiste.pl





KANAŁ RSS

Zasubskrybuj nowości w serwisie przez kanał RSS

Niezależność finansowa – część I

5 września 2005

Niezależność finansowa, ale po co?Otóż,po to, aby zapewnić sobie względny spokój finansowy w sytuacji: - utraty pracy, - spadku osiąganych dochodów,- wzrostu wydatków (np. koszty utrzymania i wykształcenia dzieci),- przejścia na emeryturę.

Jakie masz szanse na stałą, dobrze płatną pracę przez cały
okres (30-40 lat) aktywności zawodowej?

Nie owijając w bawełnę – nikłe.

    Jeśli nawet znajdziesz się wśród szczęśliwców, którzy będą mieć pracę do osiągnięcia wieku pozwalającego przejść na emeryturę – to Twoja emerytura nie będzie dużą kwotą.

Pozwól, że przytoczę kilka danych:

Prognozy GUS z 2005 zakładają, iż zmiany demograficzne jakie mają miejsce w naszym kraju sprawią że:

w 2012 roku na 100 osób w wieku produkcyjnym przypadać będzie 20 osób powyżej 65 lat,
a
w 2030 roku na 100 osób w wieku produkcyjnym przypadać będzie aż 40 osób powyżej 65 lat.

    Ilość osób pracujących (płacących składki) zmalała z 17,8 mln w 1980 roku, do 12,7 mln w 2004 roku. Jednocześnie liczba emerytów i rencistów (w pozarolniczym systemie ubezpieczeń społecznych) wzrosła z 4,1 mln w 1980 r. do 7,5 mln w 2004 roku.

    Oznacza to nic innego jak spadek wysokości realnych emerytur, gdyż w 2030 r. osób uprawnionych do ich pobierania będzie ponad dwukrotnie więcej niż obecnie, a osób pracujących i odprowadzających składki nie wystarczy do zapewnienia obecnego poziomu wypłat.

    Problem ten dotyczy zwłaszcza pokolenia dzisiejszych 30 – latków, którzy są na początku swojej kariery zawodowej i mają przed sobą 30 – 35 lat pracy. 

No tak, ale mamy przecież OFE, IKE.

Rzeczywiście, tylko że obecne rozwiązania OFE są połowiczne co najmniej z kilku powodów:
- trafia do nich zaledwie 1/5 składki, która poprzednio trafiała w całości do ZUS,
- składki obciążone są wysokimi prowizjami, które pobierają Towarzystwa Funduszy Emerytalnych,
- wyniki OFE są ściśle związane z koniunkturą giełdową.
W okresie dekoniunktury na GPW zyski z OFE tylko nieznacznie przekraczają np. dochody z lokat,
- pieniądze w OFE są zamrożone do czasu osiągnięcia przez nas wieku emerytalnego, który jak wynika z opublikowanych w czerwcu 2005 r. propozycji, może ulegać wydłużeniu m.in. ze względu na wydłużanie się okresu życia obywateli. Średnia życia Polaków wynosi obecnie 74,5 roku i jest dłuższa o 4 lata od średniej z początku lat 90-tych.

    Tak więc pieniądze, które zgromadzimy zobaczymy nieprędko. Będziemy mieć 65-70 lat, a wtedy radość z ich posiadania jest nieporównywalnie mniejsza niż kiedy mamy lat 30.

"Jest tylko jedna rzecz gorsza od starości – starość bez pieniędzy"

    Największą zaletą OFE jest fakt, iż bez względu na to ile zgromadzimy pieniędzy, po naszej śmierci dziedziczy je rodzina. W dotychczasowym systemie pieniądze te przepadały w "worku" ZUS-u. 

    Z kolei wprowadzone w 2004 roku IKE (Indywidualne Konta Emerytalne) nie spełniły pokładanych w nich nadziei. Ilość założonych rachunków IKE odbiega znacznie od oczekiwań ich pomysłodawców. Przyczynił się do tego brak wyraźnych korzyści i zachęt do IKE, co w połączeniu z i tak niską chęcią Polaków do oszczędzania, przyniosło taki a nie inny efekt. 

    To nie czarne wizje, raczej podjęcie skrywanego problemu bliższego każdemu z nas bardziej niż to się może wydawać. 

    Wymusza to wręcz na nas, abyśmy w porę pomyśleli o swojej finansowej przyszłości.

    Każdy z nas powinien umieć zarządzać finansami osobistymi tak, aby zapewnić sobie bezpieczeństwo finansowe w czasach coraz bardziej niepewnego rynku pracy. Uniezależnienie się od tradycyjnej pracy etatowej jest tym o czym moim zdaniem każdy powinien pomyśleć.

NIE namawiam do porzucenia pracy.
NIE stosuję haseł typowych dla książek w stylu "Jak zostać bogatym"
Przedstawiam mocne argumenty przemawiające za podjęciem decyzji o zapewnieniu sobie niezależności finansowej.

Podaję realne, sprawdzone przykłady i porady dotyczące możliwości oszczędzania i inwestowania na polskim rynku kapitałowym.

   Chciałbym przedstawić również pewien punkt widzenia, tak naturalny i popularny w krajach zachodnich, a który w Polsce dopiero raczkuje. To "fundusz bezpieczeństwa". Fundusz ten to nic innego jak oszczędności pozwalające nam normalnie funkcjonować przez okres ok. 2 lat od utraty pracy do znalezienia następnej. Jest to dwukrotność naszych średnich rocznych dochodów, co w warunkach polskich jest kwotą ok. 60 tys. zł (2500 zł miesięcznie x 24 miesiące).
 
   Zapewne większość czytelników zapyta skąd mieć 60 tys. oszczędności skoro ledwo wiąże koniec z końcem. Nie chodzi o posiadanie 60 tys. zł, może to być 20-30 tys. zł. Najważniejsze jest posiadanie jakichkolwiek oszczędności na wypadek utraty pracy. Tak, aby nie utracić możliwości regularnych spłat swoich zobowiązań do czasu znalezienia zatrudnienia. Obecna trudna sytuacja na rynku pracy sprawia, iż nawet osoby o wysokich kwalifikacjach z wyższym wykształceniem i doświadczeniem zawodowym mogą pozostawać bez pracy kilka miesięcy.
 
   Nie chcę pouczać w sposób książkowy, ale pomóc w zrozumieniu pewnych spraw. Pomimo ogromu publikacji na naszym rynku dotyczących finansów, większość z nich pełni rolę przedruków opartych na rynku amerykańskim, którego nie można porównywać do naszego. Z własnego doświadczenia wiem ile jest kruczków, niuansów w różnych produktach finansowych, których znajomość przynosi wymierne korzyści.
 
   Zdaję sobie sprawę, że poruszane przeze mnie tematy są mało popularne, niechętnie wspominane lub wręcz unikane. Kwestia bezpieczeństwa finansowego jest specyficzna i według mnie jest to sprawa świadomości, stanu umysłu. W obecnych czasach pogoni za pracą i strachem przed jej utratą staje się niezwykle istotne, aby przyjrzeć się jak wygląda nasze "finansowe" życie.

Pomogę Ci w kwestii finansów osobistych.
Poradzę jak i gdzie warto oszczędzać i inwestować.
Dla lepszego zrozumienia korzyści wynikających z danej porady przytoczę przykłady.

Oszczędzanie i inwestowanie nie jest trudne, pod warunkiem posiadania praktycznej wiedzy

Mój cykl “Zapewnij sobie niezależność finansową”, jak i cały serwis mają na celu pomóc w podjęciu działań zmierzających do zapewnienia sobie niezależności finansowej.

Przejdź do II części cyklu:
Posiadanie pracy – od tego wszystko się zaczyna.

Polecam Ci książkę i grę edukacyjną. Dzięki nim zyskasz nowe spojrzenie na kwestię finansów osobistych. Korzyści z tego wyniesione z pewnością przewyższą wydane na nie pieniądze. 

Tagi:

Podobne artykuły :