Finanse osobiste



  • finanseosobiste.pl
  • finanseosobiste.pl
  • finanseosobiste.pl
  • finanseosobiste.pl
  • finanseosobiste.pl
  • finanseosobiste.pl





KANAŁ RSS

Zasubskrybuj nowości w serwisie przez kanał RSS

Rating funduszy inwestycyjnych ? marzec 2009

12 kwietnia 2009

Po miesiącach strat fundusze polskich akcji wreszcie mogą pochwalić się zyskami. Generalnie dobre wyniki notują też fundusze akcji rynków wschodzących. Wśród analityków nie ma zgody co do tego, czy to tylko korekta, czy może coś więcej.


Tak dobrego miesiąca na warszawskiej giełdzie nie było już od dawna. Indeks szerokiego rynku WIG zyskał 10,81 proc. i był to najlepszy miesiąc dla tego wskaźnika od marca 2007 r. Pod tym względem jeszcze lepiej wypadł WIG20, który w marcu br. zyskał 10,16 proc., podczas gdy lepszy wynik ostatni raz zanotował w lipcu 2006 r.

ratingtfi10kwietnia

Fundusze akcji

Powrót optymizmu na rynek przełożył się oczywiście na poprawę wyników funduszy inwestycyjnych. Więcej niż cztery na pięć funduszy otwartych zanotowało w marcu dodatnią stopę zwrotu. Bardzo dobrze wypadły fundusze polskich akcji ? średnio dały zarobić 10,4 proc. Niewiele gorzej poradziły też sobie fundusze europejskich rynków wschodzących (+9,4 proc.) i fundusze globalnych rynków wschodzących (+8,4 proc.). Mocno kontrastuje to z funduszami inwestującymi na rynkach rozwiniętych, które wypracowały kilkakrotnie słabsze wyniki. Przykładowo fundusze globalnych rynków rozwiniętych dały zarobić przeciętnie 2,1 proc.

ratingtfi10kwietnia2

Trzeba przyznać, że wyniki w poszczególnych kategoriach są dość zróżnicowane ? w przypadku funduszy polskich akcji wahają się od 6,1 proc. (ING Akcji) do 22,5 proc. (Allianz Akcji Plus). Wskazuje to na zróżnicowane podejście zarządzających do obecnej sytuacji na rynku. Część z nich, ta nastawiona bardziej optymistycznie, liczy się z tym, że to może być już koniec bessy i o ile nie od razu musi przekładać się to na wzrosty, to oznacza przynajmniej koniec spadków. Przedstawiciele drugiego obozu, w którym dominuje pesymizm, ostatnie wzrosty traktują jedynie jako chwilowe odreagowanie, czyli korektę trendu spadkowego, końca którego na razie nie widać.

Na rynku ścierają się więc dwa różne podejścia i trudno rozstrzygać, która z tych postaw okaże się słuszna. Tak naprawdę przekonamy się o tym najwcześniej za kilka kwartałów, analizując historyczne wykresy. Dopiero wówczas z dużo większym niż dziś prawdopodobieństwem będziemy mogli orzec, kto miał rację.

Na razie jednak najrozsądniejszym podejściem wydaje się sceptycyzm. Lepiej z rezerwą podchodzić do wszelkich prognoz. Ewentualne decyzje inwestycyjne należy podejmować ostrożnie, angażując środki stopniowo, niewielkimi partiami. Zyskamy, jeśli wzrosty będą kontynuowane, być może nie tak wiele, ale zawsze lepiej mniej zarobić, niż dużo stracić.

Fundusze papierów dłużnych

Po nieco gorszym lutym, w marcu poprawiła się nieco sytuacja w segmencie funduszy polskich obligacji. Wyniki są tu jednak ? podobnie jak w przypadku funduszy akcji ? również mocno zróżnicowane. Niektórzy zarządzający portfelami funduszy dłużnych nie ograniczają się jedynie do strategii ?kup i trzymaj (do wykupu)? i ? jak widać ? daje im to wymierne korzyści, w postaci ponadprzeciętnych stóp zwrotu.

ratingtfi10kwietnia3

Rentowności polskich obligacji od pewnego czasu utrzymują się na relatywnie wysokim poziomie. W środowisku malejących stóp procentowych pozwala to przypuszczać, że również one zaczną spadać. W takiej sytuacji fundusze posiadające te obligacje w swoich portfelach zyskają na wzroście ich cen. Realizacji tego scenariusza przeszkodzić może ewentualna nowelizacja budżetu, zwiększająca deficyt. Brakujące pieniądze minister finansów będzie wówczas zmuszony pozyskiwać emitując kolejne obligacje, a ze względu na dużą ostrożność inwestorów, żeby ich skusić trzeba będzie zaoferować im wyższą rentowność, a to niestety podziała negatywnie na ceny papierów.

Z większą rezerwą należy teraz podchodzić do funduszy obligacji denominowanych w walutach. To prawda, że w ostatnim roku to właśnie one przynosiły najlepsze zyski (zwłaszcza fundusze obligacji dolarowych), osiągały to głównie dzięki umacniającemu się dolarowi. Podejmowane ostatnio przez amerykański Fed antykryzysowe działania, polegające na skupowaniu własnych obligacji, czyli de facto dodrukowywaniu pieniędzy, mogą negatywnie odbić się na dolarze. Jego pozycja w oczach międzynarodowych inwestorów jest więc zagrożona, dlatego obecnie inwestowanie w fundusze dolarowych obligacji niesie ze sobą podwyższone ryzyko.

Obliczenia Open Finance przygotowano na podstawie wybranych danych serwisu Analizy Online: wartości dziennych jednostek i indeksów.

O metodologii ratingu
W zestawieniu oceniamy fundusze utworzone na mocy polskiego prawa i zarządzane przez licencjonowane przez Komisję Nadzoru Finansowego towarzystwa funduszy inwestycyjnych (TFI). Oceniamy fundusze w pięciu podstawowych kategoriach (akcji, mieszane, stabilnego wzrostu, obligacji i rynku pieniężnego), w zależności od deklarowanych strategii inwestycyjnych. Wszystkie dotyczą funduszy inwestujących przede wszystkim w Polsce. W miarę upływu czasu i przybywania nowych funduszy, tych kategorii będzie przybywać.

Rating, czyli gwiazdki, otrzymują fundusze, które działają od co najmniej trzech lat (czyli od ostatnich pełnych 36 miesięcy). Jeśli fundusz ma wystarczająco długą historię, to punkty ratingowe liczymy za okresy: 3, 5 i 7 lat, a następnie obliczamy rating ostateczny, przypisując każdemu z okresów inną wagę.

Pomijamy w ten sposób sporą część funduszy, które powstały w trakcie trzech ostatnich lat. Wiele z nich to bardzo wartościowe produkty, które być może kiedyś będą liderami tego rankingu. Oceniamy jednak wyniki w długim terminie, to znaczy w okresie co najmniej 3 lat. Żeby całkowicie nie pomijać ?młodziaków?, te, które skończyły 12 miesięcy, umieszczamy na końcu tabel, posortowane według wysokości rocznych stóp zwrotu, wraz z informacją o dacie pierwszej wyceny.

Każdy ze wspomnianych wyżej okresów 3, 5 i 7 lat oceniamy oddzielnie przez pryzmat trzech parametrów: tego najważniejszego, czyli stopy zwrotu oraz dwóch pozwalających określić relację pomiędzy osiągniętym zyskiem a związanym z nim ryzykiem ? wskaźnika Sharpe`a i odchylenia standardowego. Poszczególne parametry punktowaliśmy w skali od 1 do 5 w zależności od pozycji zajmowanej przez fundusz w danej kategorii.


Każdemu z ocenianych parametrów przypisujemy inną wagę ? do wyniku końcowego zalicza się 60 proc. oceny za stopę zwrotu oraz 40 proc. oceny za stopień ryzyka (w przypadku funduszy pieniężnych oceniamy wyłącznie stopę zwrotu). W ten sposób otrzymujemy ostateczną punktację, która może przybierać wartości w zakresie od 1 do 5. Aby jeszcze uprościć jej odczytanie, przyznajemy funduszom gwiazdki, od początku 2009 roku licząc w sposób następujący: najlepsze 15 proc. funduszy otrzymuje cztery, kolejne 35 proc. ? trzy, następne 35 proc. ? dwie, a najsłabsze 15 proc. ? jedną (do końca 2008 roku stosowaliśmy rozkład procentowy, odpowiednio: 15, 25, 30 i 30 proc.).

rankingtfimarzec

Bernard Waszczyk
analityk Open Finance
www.open.pl

Przejdź do spisu treści blisko 800 porad finansowych zawartych na portalu ,

Przejdź na bloga www.blog.finanseosobiste.pl ,

Przejdź do działu Nowe produkty finansowe

Tagi:

Podobne artykuły :