Finanse osobiste



  • finanseosobiste.pl
  • finanseosobiste.pl
  • finanseosobiste.pl
  • finanseosobiste.pl
  • finanseosobiste.pl
  • finanseosobiste.pl





KANAŁ RSS

Zasubskrybuj nowości w serwisie przez kanał RSS

Systematyczne oszczędzanie – mniejsze ryzyko

27 lipca 2009

Inwestorzy giełdowi zastanawiają się, czy dany moment jest najwłaściwszym na zakup akcji. Jeśli tak stwierdzą i zainwestują, mogą sporo zyskać. W przeciwnym przypadku stają się inwestorami długoterminowymi ? często czekają bowiem, aż rynek się odbije. Dylematu takiego pozbawione są osoby preferujące systematyczne oszczędzanie.


Giełdowa bessa weryfikuje wiele poglądów i zachowań. Za takie można uznać masowe kupowanie funduszy akcji małych i średnich spółek dwa czy trzy lata temu. Włączając telewizor czy też przeglądając prasę trudno było nie natknąć się na bijące z reklam obietnice zarobków idących w setki procent. Z czasem zawitały jednak spadki na rynkach, a później bessa. Zaczęto zatem mówić o konieczności dywersyfikacji portfela. Popularne stało się także używanie pojęcia ?systematyczne oszczędzanie?. Pomysł jest prosty, ale czy rzeczywiście efektywny?

Łatwo jest stwierdzić, że inwestycje w fundusze akcji powinny być dokonywane w czasie bessy, a realizowane na szczytach hossy. Trochę trudniej jest w rzeczywistości. Okazuje się bowiem, że w okresie bessy spółki są mocno niedowartościowane i nigdy nie wiadomo, czy nie będą tańsze. Analogicznie sytuacja wygląda w okresie hossy. Inwestorowi jest zatem trudno kupić i sprzedać akcje po najlepszej cenie. Rozwiązaniem może być systematyczny zakup jednostek uczestnictwa funduszy czy też akcji wtedy, gdy są one tanie oraz ich systematyczna sprzedaż, gdy wydają się zbyt drogie.

systematyczneoszczedzanie

Obecnie mamy do czynienia z powrotem dobrej koniunktury na rynki kapitałowe. Analitycy zastanawiają się, czy jest to tylko korekta w bessie, czy może już powrót hossy. Inwestorzy mają prawo być zdezorientowani. Warto zatem pomyśleć o strategii systematycznego oszczędzania. Odkładając miesięcznie założoną kwotę i inwestując ją w fundusze można znacznie ograniczyć ryzyko zainwestowania w nieodpowiednim momencie. Strategia ta jest prosta i przynosi przyzwoite wyniki w długim terminie. Z pewnością także zdecydowanie więcej osób może pozwolić sobie na częstsze odkładanie niewielkich kwot niż na jednorazową, ale znaczną inwestycję.

Strategia systematycznego oszczędzania minimalizuje wpływ niekorzystnej koniunktury. Trzeba jednakże zauważyć, że i wpływ dobrej koniunktury nie jest w pełni wykorzystywany. Tym samym ceny zakupu jednostek uczestnictwa (certyfikatów inwestycyjnych, akcji) są uśrednione. Potencjalne zyski są zatem mniejsze niż zyski możliwe do osiągnięcia z jednorazowej inwestycji o większej kwocie. To, ile można zarobić wykorzystując omawianą strategię, zależy od przyjętej oczekiwanej rocznej stopy zwrotu. Dla inwestycji opartych na akcjach przyjmuje się zazwyczaj, że wynosi ona od 8 do 12 proc.

Załóżmy, że inwestor lokuje każdego miesiąca 100 zł w aktywa przynoszące średnioroczną stopę zwrotu na poziomie 8 proc. Po 30 latach oszczędzania na rachunku powinien mieć około 141 000 zł. Kwota ta nie jest specjalnie wysoka, jeśli weźmiemy pod uwagę zarówno długi okres oszczędzania, jak i inflację, która sprawia, że pieniądz w czasie traci na wartości. Warto jednak zaznaczyć, że łączna nominalna wartość inwestycji to ?jedynie? 36 000 zł.

systematyczneoszczedzanie2


Znacznie ciekawiej wyglądają wyniki inwestycji przy założeniu wyższych oczekiwanych stóp zwrotu. Trzeba bowiem przyznać, że 8 proc. rocznie nie jest specjalnie dużym osiągnięciem dla inwestycji opartych na akcjach. Zakładając, że fundusz może przynieść średniorocznie 10 proc. zysku, po 30 latach inwestor powinien mieć na swoim koncie 206 000 zł. Gdyby zaś fundusz zarabiał 12 proc., inwestor miałby na koncie ponad 305 000 zł. Milionerem zaś można zostać po 30 latach systematycznego inwestowania 500 zł miesięcznie przy 10 proc. stopie zwrotu, lub inwestując niewiele ponad 300 zł miesięcznie przy 12 proc. stopy zwrotu.

Sprawdźmy zatem jak wyglądają wyniki systematycznego oszczędzania na przykładzie funduszy DWS Polska FIO Zrównoważony oraz Arka BZ WBK Akcji FIO. Przykładowa inwestycja wygląda następująco. Inwestor na początku 2000 roku zakłada dwa portfele funduszy ? akcyjny oraz zrównoważony. Na początku każdego miesiąca kupuje jednostki uczestnictwa wymienionych funduszy za 200 zł (po 100 zł na każdy fundusz). Założeniem jest także brak prowizji za nabycie tytułów uczestnictwa.

Na początku maja 2009 roku (po 113 miesiącach inwestycji) wartość portfela zrównoważonego tylko nieznacznie przewyższała wartość wpłaconych środków. Średnioroczna stopa zwrotu wynosi jedynie niewiele ponad 1 proc. Stąd też można uznać, że inwestycja taka jest nieefektywna. Zdecydowanie więcej inwestor mógłby bowiem zyskać wpłacając środki na lokatę bankową. Warto jednak zaznaczyć, że mamy do czynienia z nieciekawą sytuacją na rynku kapitałowym. Gdyby inwestor w 2007 roku realizował zyski, to jego średnioroczna stopa zwrotu z portfela zrównoważonego wynosiłaby kilkanaście procent.
Jest to bardzo dobry wynik. Zdecydowanie lepiej prezentuje się inwestycja w fundusz Arka BZ WBK Akcji FIO. Na początku maja 2009 roku wartość portfela inwestora wynosiła ponad 16 500 zł, co oznaczało średnioroczną stopę zwrotu na poziomie niecałych 8 proc. Jest to wynik bardzo dobry, jeśli bierzemy pod uwagę, że na rynku kapitałowym trwa bessa. Co więcej, gdyby inwestor w 2007 roku realizował zyski, to jego średnioroczna stopa zwrotu z portfela akcyjnego wynosiłaby ok. 30 proc.

Inwestując systematycznie, należy być świadomym tego, że nie wszystkie fundusze generują tak dobre wyniki jak fundusz akcyjny Arki. Nie ma także gwarancji na to, że aktualnie zyskowne fundusze będą takimi w przyszłości. Warto mieć także na uwadze kwestię prowizji od zakupu. Na rynku istnieją platformy, które takich prowizji nie pobierają. Niestety nie wszystkie fundusze są na nich dostępne. Trzeba także wiedzieć, że nawet najlepsza strategia może wydawać się nieefektywna w czasie bessy. Systematycznie oszczędzając w dużym stopniu ogranicza się ryzyko inwestycji kosztem potencjalnych zysków. Strategia ta będzie przynosiła mniejsze straty w okresie bessy w porównaniu z innymi strategiami, niemniej i w okresie hossy zyski będą odpowiednio mniejsze.

Artur szczepkowski
www.gazetatrend.pl

Przejdź do spisu treści blisko 1000 porad finansowych zawartych na portalu ,

Przejdź na bloga www.blog.finanseosobiste.pl ,

Przejdź do działu Nowe produkty finansowe

Tagi:

Podobne artykuły :