Finanse osobiste



  • finanseosobiste.pl
  • finanseosobiste.pl
  • finanseosobiste.pl
  • finanseosobiste.pl
  • finanseosobiste.pl
  • finanseosobiste.pl





KANAŁ RSS

Zasubskrybuj nowości w serwisie przez kanał RSS

Pułapki czyhające na inwestora

13 maja 2009

Inwestor podejmujący decyzje o zakupie akcji rozpoczyna dopiero proces zarządzania kapitałem. Psychologia inwestowania wskazuje bowiem szereg pułapek, w jakie wpaść może nie tylko przeciętny inwestor, ale również doświadczony gracz.


Efekt utopionych kosztów
W przypadku niepowodzenia danego projektu inwestycyjnego, poniesione wcześniej wydatki z nim związane mają wpływ na podjęcie decyzji o jego zakończeniu. Poniesione wydatki powodują bowiem ogólną niechęć do rezygnacji z danego projektu. Inwestorzy preferują bardziej trwanie w danym projekcie i podjęcie prób jego ulepszania, natomiast trudniej jest im zainwestować w nowe przedsięwzięcie, nawet jeżeli będzie cechowało się większym prawdopodobieństwem odniesienia sukcesu. Zjawisko to związane jest z faktem, iż inwestorzy odnoszą większą satysfakcję w przypadku kontynuacji danego projektu, niż kiedy rozpoczynają nowe, nawet mimo możliwości uzyskania w konsekwencji wyższych zysków. Rezygnację z przedsięwzięcia już rozpoczętego utożsamiają oni z porażką, natomiast najwyższą satysfakcję odczuwają w przypadku, kiedy dana inwestycja nie kończy się stratą.

Efekt ten przekłada się często na wierzycieli, którzy również ponoszą konsekwencję finansową nieudanego przedsięwzięcia. Inwestorzy zwracają się najczęściej do nich z ponowną prośbą o przyznanie nowej linii kredytowej, motywując iż dalsze inwestycje przyczynią się do znacznej poprawy ich sytuacji finansowej, co przełoży się na szybszy zwrot udzielonej wcześniej pożyczki. Przyznanie dodatkowych środków powinno jednak być poparte między innymi dobrym biznes planem, w przeciwnym wypadku wierzyciel nie powinien być przychylny na prośbę inwestora, bez względu na to, jak duża kwota jest nie do odzyskania.

Na rynku finansowym wskazać można wiele przypadków efektu utopionych kosztów. Inwestorzy grający na akcjach, którzy są rozliczani z efektów, w przypadku poniesienia straty na rynku mają większą skłonność do zawierania coraz większej liczny transakcji, aby zakończyć w rezultacie dany okres z zyskiem. Niejednokrotnie jest to zadanie trudne do wykonania.

Krótkoterminowe unikanie strat
Krótkoterminowe unikanie strat jest ściśle powiązanie z awersją do ryzyka. Inwestorzy za wszelką cenę dążą do unikania strat, natomiast nawet w przypadku inwestycji długoterminowych walory są podatne na krótkoterminowe wahania cen. Należy zatem pamiętać, iż w przypadku inwestycji o długookresowym zasięgu nie należy koncertować się silnie na bieżących zmianach kursu, należy bowiem obejmować zasięgiem większy okres zmian cen. Jeżeli inwestuje się w celu odkładania na przykład na przyszłą emeryturę to nie powinno analizować się dziennych czy tygodniowych stóp zwrotu.

Z efektem tym związane jest powszechne przekonanie inwestorów, że im bardziej ryzykowny walor tym okres inwestowania powinien być krótszy, co oczywiście jest mylnym założeniem. Dane historyczne pokazują, iż inwestycje w akcje w perspektywie kilkunastu lat przynoszą większą stopę zwrotu, niż w przypadku inwestycji w bezpiecznie instrumenty finansowe jak bony skarbowe.

Efekty dyspozycji
Efekt dyspozycji polega na ogólnie zaobserwowanej tendencji, kiedy inwestorzy zaczynają sprzedawać akcje w przypadku wzrostu ich cen, oraz zbyt długiego ich przetrzymywania, kiedy zaczynają zniżkować. Badania empiryczne wykazały, iż okres od nabycia akcji do momentu sprzedaży jest znacznie krótszy w przypadku akcji drożejących niż w przypadku taniejących. Potwierdza to tezę, iż zdecydowanie łatwiej podjąć decyzję o zakupie danych walorów, niż zarządzać danym portfelem i wyczuć moment, kiedy należy sprzedać akcje. Wynika to z faktu, iż inwestorzy nie potrafią panować nad swoimi emocjami. Duże podekscytowanie kiedy zaczynają zarabiać wpływa na podejmowanie spontanicznych decyzji o szybkiej realizacji zysków. Natomiast w momencie ponoszenia strat w inwestorach budzi się złudna nadzieja, że w końcu trend się odwróci.

Efekt status quo
Związany jest on z decyzją o pozostaniu przy obecnej inwestycji, co wynika z obawy przed nieznanym (inwestorzy wykazują się w ten sposób pewnego rodzaju awersją do ryzyka). Decydenci odnoszą się z niechęcią do zmiany obecnego stanu rzeczy, jak już wspomniano często nawet wolą trwać w decyzji, która przynosi straty. Niechęć ta będzie tym większa, im trudniejsza decyzja istnieje do podjęcia.

Podsumowanie
Przedstawione powyżej efekty są jednymi z wielu, które wpływają na podejmowanie decyzji inwestycyjnych. Należy bowiem pamiętać, że aby być dobrym inwestorem nie wystarczy tylko wiedza teoretyczna. Podejmowanie decyzji wyłącznie w oparciu o zasady analizy fundamentalnej czy technicznej nie wystarcza, aby odnieść sukces. Równie ważna jest psychologia inwestowania, która uczy jak radzić sobie z własnymi emocjami oraz w jaki sposób unikać czyhających pułapek rynkowych. Ten kto dobrze zna siebie, swoje emocje i umie nad nimi zapanować, dobrze zna rynek- czyli wygrywa.

Marzena Mliczak
www.IPO.pl

Przejdź do spisu treści ponad 800 porad finansowych zawartych na portalu ,

Przejdź na bloga www.blog.finanseosobiste.pl ,

Przejdź do działu Nowe produkty finansowe

Tagi:

Podobne artykuły :