Finanse osobiste



  • finanseosobiste.pl
  • finanseosobiste.pl
  • finanseosobiste.pl
  • finanseosobiste.pl
  • finanseosobiste.pl
  • finanseosobiste.pl





KANAŁ RSS

Zasubskrybuj nowości w serwisie przez kanał RSS

Plan Systematycznego Oszczędzania

27 grudnia 2005

W odpowiedzi na stale spadające oprocentowanie lokat terminowych oraz jako alternatywę dla pieniędzy trzymanych na koncie osobistym instytucje finansowe stworzyły produkt, który ma zachęcić do oszczędzania w bardziej efektywny sposób. PSO – Plan Systematycznego Oszczędzania.Jeśli Twoje dochody nie pozwalają na odkładanie więcej niż 100-200 zł miesięcznie, ciekawym rozwiązaniem będzie właśnie Plan Systematycznego Oszczędzania.Czym jest Plan Systematycznego Oszczędzania? O zaletach i wadach tej formy oszczędzania oraz na co zwrócić uwagę wybierając ofertę przeczytasz poniżej.


Czym jest PSO?

To sposób na regularne oszczędzanie, który pozwala nam odkładać niewielkie kwoty np. 100-150 zł co miesiąc lub ok. 500-600 zł co kwartał (w zależności od oferty) i inwestować je w jednostki funduszy inwestycyjnych. Korzystanie z PSO ma nas zmobilizować do systematyczności, która jest jedną z głównych zalet tej formy oszczędzania.

Dla przedstawienia bliżej zasad funkcjonowania Planów Systematycznego Oszczędzania posłużę się przykładem Planu Towarzystwa Funduszy Inwestycyjnych – TFI SEB.
Jest to jedna z propozycji wartych rozpatrzenia. SEB oferuje swoim klientom w ramach planu 6 funduszy o zróżnicowanym poziomie ryzyka, od bezpiecznych – obligacyjnych do agresywnych – akcyjnych.

Zaletą Planu Systematycznego Oszczędzania (PSO) są niskie wpłaty z których pierwsza wynosi min. 100 zł a kolejne nie mogą być niższe niż 50 zł. To czyni ofertę dostępną niemal dla każdego.
To również podstawowa różnica wobec tradycyjnych TFI, które nie wymagają regularnych wpłat.

Koszty PSO

Każdy klient podejmując decyzję o oszczędzaniu w ramach PSO musi wybrać formę zakupu jednostek. Analogicznie jak w przypadku jednostek uczestnictwa tradycyjnych Towarzystw Funduszy Inwestycyjnych tak i w przypadku PSO mamy kilka sposobów ich zakupu:
1. Bezpośrednio w TFI,  które prowadzi nasz PSO,
2. U dystrybutora którym są banki,  biura maklerskie, firmy doradztwa finansowego: OpenFinance, Expander
3. W centrach oszczędzania, które dla swoich klientów prowadzą mBank i Multibank.
Usługa ta polega na udostępnieniu posiadaczom kont osobistych w ww. bankach dostępu do oferty funduszy inwestycyjnych w ramach rachunku.

Ponieważ PSO oparte są na TFI, zakup jednostek uczestnictwa wiąże się z prowizją w zależności od funduszu i wybranego PSO, od 1% w przypadku funduszy obligacji do 4% w funduszach akcyjnych.

Koszty manipulacyjne zakupu jednostek mogą w znacznym stopniu zmniejszyć nasze przyszłe dochody. Dlatego aby maksymalnie wykorzystać zalety płynące z PSO polecam korzystanie z usług tzw. centrów oszczędzania prowadzonych przez mBank i Multibank. Oferują one zwolnienie z opłat manipulacyjnych od transakcji dokonywanych przez internet.

Przy wyborze oferty PSO warto kierować się wysokością prowizji, a jeśli planujemy długoterminowe oszczędzanie w ramach PSO, można rozważyć nawet założenie w mBanku konta, którego samo prowadzenie jest bezpłatne a daje nam spore oszczędności.

Dla kogo PSO?

Przede wszystkim dla osób, którym brakuje silnej woli i nie są w stanie zmobilizować się do samodzielnego odkładania choćby 100 zł miesięcznie. Umowa z funduszem daje motywację do regularności, a jeśli dodatkowo złożymy w naszym banku dyspozycję przelewania na konto PSO określonej sumy, nie możemy wykręcać się zapomnieniem. W dłuższym terminie da to same korzyści, gdyż to właśnie systematyczność daje najlepsze efekty. Nawet niewielkie sumy odkładane regularnie
i lokowane w fundusze odpowiadające panującej w danym okresie koniunkturze, mogą dać po kilku latach sporą kwotę.

Wystarczy, że przytoczę wyniki funduszu akcyjnego SEB 6 z ostatnich 3 lat.
2003 r .- 31,69%
2004 r. – 21,88%
2005 r. – 22,69% (do 5 grudnia)

* źródło: www.seb.pl

Taki wynik daje do myślenia. Pojawia się element procentu składanego, czyli mówiąc najprościej pieniądze procentują, odsetki są doliczane do kapitału i procentują dalej razem i tak rok w rok.

Najlepiej wygląda to na przykładzie:

Wpłacamy w styczniu 2003 roku 100 zł
Po roku otrzymujemy 131,69 zł (100 + 31,69%)
Po dwóch latach mamy 160,5 zł (131,69 + 21,88)
Po trzech latach mamy aż 196,92 (160,5 + 22,69%)

Osiągnęliśmy zatem aż 96,9% zysku od pierwszych wpłaconych 100 złotych w styczniu 2003 roku.
Oczywiście powyższe wyliczenie dotyczy okresu bardzo dobrej koniunktury na GPW oraz uniknięciu kosztów manipulacyjnych dzięki skorzystaniu z centrów oszczędzania (mBank, Multibank).
Pokazuje jednak atrakcyjność tej długoterminowej formy oszczędzania, o ile sprzyja jej koniunktura giełdowa. W przypadku funduszu obligacji zysk w tym okresie raczej nie przekroczyłby 20%.

Przez jaki okres chcemy odkładać?

PSO dzielimy na bezterminowe i terminowe. O terminie możemy zdecydować sami dokonując wyboru oferty. Większość PSO nie narzuca minimalnego okresu oszczędzania, ale warto to sprawdzić aby uniknąć przykrych niespodzianek w przyszłości, gdy zechcemy wypłacić nasze oszczędności. W niektórych przypadkach może się to wiązać z koniecznością poniesienia sporej opłaty.
Wybór PSO powinien być poprzedzony analizą naszych potrzeb. Jeśli chcemy odłożyć pewną kwotę np. na zakup nowych mebli czy wakacje wystarczy nam bezterminowy PSO. Jeśli natomiast chcemy odłożyć pieniądze dla naszego dziecka możemy podpisać umowę na 10 lat lub dłużej.

Zalety PSO:
– mobilizacja do regularnego oszczędzania,
– niskie kwoty wpłat, zazwyczaj nie przekraczające 100-150 zł miesięcznie,
– zyski wyższe niż na lokacie.

Wady PSO:
– konieczność dokonywania regularnych wpłat,
– dość wysokie opłaty manipulacyjne o ile nie korzystamy z preferencji w postaci obniżonych prowizji w zamian za długoterminowe wpłaty na PSO lub z usług centrum oszczędzania mBanku, Multibanku,
– przy podpisaniu umowy na kilka lat i zerwaniu jej przed czasem poniesiemy zazwyczaj opłatę „karną”,
– umowy zawierane na kilka lat mogą zawierać ograniczenie co do konwersji (zamiany) jednostek pomiędzy funduszami. W praktyce może to oznaczać np. utratę korzyści z trwającej koniunktury giełdowej jeśli wcześniej wybraliśmy PSO oparty na funduszu obligacyjnym a nie akcyjnym.

Inne artykuły o oszczędzaniu:
Oszczędzanie a przyszłość finansowa naszego dziecka >>> zobacz teraz
Pojęcie oszczędzania i inwestowania >>> zobacz teraz

Polecane strony:
Programy Systematycznego Oszczędzania:
SEB >>> czytaj więcej
Emerytura z Lwem >>> czytaj więcej
Pewna Emerytura >>> czytaj więcej
Portfel Dynamiczny >>> czytaj więcej
Portfel Mój Wybór >>> czytaj więcej

Przejdź do spisu treści ponad 1000 porad finansowych zawartych na portalu ,

Przejdź na bloga www.blog.finanseosobiste.pl ,

Przejdź do działu Nowe produkty finansowe

Tagi:

Podobne artykuły :