Finanse osobiste



  • finanseosobiste.pl
  • finanseosobiste.pl
  • finanseosobiste.pl
  • finanseosobiste.pl
  • finanseosobiste.pl
  • finanseosobiste.pl


 Jesteś w : Finanse osobiste.pl - oszczędzanie, inwestowanie, akcje. > Artykuły > Porady dla inwestujących > Obligacje Skarbu Państwa




KANAŁ RSS

Zasubskrybuj nowości w serwisie przez kanał RSS

Obligacje Skarbu Państwa

8 września 2005

Obligacje obok lokat bankowych należą do najstarszych produktów finansowych dostępnych na polskim rynku finansowym. Uważane za mało dochodowe ale bezpieczne, obligacje wciąż cieszą się dużą popularnością zarówno wśród klientów indywidualnych jak i instytucji finansowych. Jak każdy produkt finansowy mają swoich zwolenników i przeciwników. Co warto wiedzieć nim zdecydujemy się zakupić obligacje?


Kilka słów o historii obligacji.

Historia obligacji sięga czasów powstania rynku kapitałowego. Instrument ten rozpowszechnił się zwłaszcza w XVIII i XIX wieku w rozmaitej postaci (skrypty dłużne, pożyczki rządowe itp.). Obecnie na świecie emitowane są najróżniejsze typy obligacji, od rządowych (skarbowych) poczynając, na obligacjach „śmieciowych” wypuszczanych w dużych ilościach przez dynamiczne firmy kończąc.

W Polsce do roku 1918 emitowane były głównie obligacje przedsiębiorstw oraz rządowe papiery państw-zaborców. Po odzyskaniu niepodległości w okresie XX-lecia międzywojennego rozpoczęto emisję polskich obligacji skarbowych, które często miały charakter celowy, np. dofinansowanie obronności kraju. Odrodzenie popularności  obligacji w Polsce wiąże się z przemianami polityczno-gospodarczymi zapoczątkowanymi w 1989 roku. Wówczas to, w końcu 1989 roku, uruchomiono publiczną ofertę tzw. obligacji prywatyzacyjnych, które dawały nabywcom możliwość zakupu akcji prywatyzowanych przedsiębiorstw z 20% zniżką. Od tamtej pory obligacje zyskują stale na popularności. Są jedną z ulubionych form lokowania wolnych środków pieniężnych przez instytucje finansowe. Banki, fundusze inwestycyjne i emerytalne są największymi graczami na rynku obligacji. Największą zaletą obligacji jest fakt, iż emitentem jest państwo, które zapewnia bezpieczeństwo inwestycji. Drugą istotną sprawą jest to, iż Skarb Państwa stale potrzebuje środków na bieżące funkcjonowanie i pokrycie niedoborów budżetowych. Dzięki temu na rynku pojawiają się coraz to nowe emisje obligacji.

W opinii niektórych ekonomistów atrakcyjność obligacji sprawia, że banki niechętnie udzielają kredytów przedsiębiorcom. Wolą niższe, ale pewne zyski z obligacji. To z kolei powoduje brak kapitału na rozwój nowych firm. Sytuacja ta może ulec zmianie dopiero w przypadku znacznego spadku oprocentowania obligacji, co jest z kolei ściśle związane z poziomem inflacji i stóp procentowych ustalanych przez NBP.

Dla kogo obligacje?

Z całą pewnością obligacje są produktem finansowym dla osób, które cenią bezpieczeństwo. Pewny, choć niewysoki zysk jest dla nich najważniejszy. Ryzyko inwestowania w obligacje sprowadzone jest do minimum.
Jedyne ryzyko jakie ponosimy jest związane z obligacjami o stałym oprocentowaniu w momencie zmiany wysokości stóp procentowych przez NBP. Jeśli przykładowo NBP podwyższy stopy procentowe nasze obligacje staną się mniej atrakcyjne, gdyż ich oprocentowanie pozostaje niezmienne wobec rosnących stóp NBP. Ale już obniżka stóp NBP z kolei czyni nasze obligacje bardziej atrakcyjnymi, ponieważ ich oprocentowanie nie zmienia się wobec  malejących stóp NBP.

Rodzaje obligacji:

Obligacje oszczędnościowe – dwuletnie, czteroletnie lub dziesięcioletnie są oferowane wyłącznie osobom fizycznym. Nie są notowane na Giełdzie Papierów Wartościowych. Obligacje oszczędnościowe są emitowane co miesiąc i sprzedawane zawsze po cenie równej wartości nominalnej, tj. 100 zł.

Obligacje rynkowe są dostępne zarówno dla osób fizycznych, osób prawnych jak i jednostek organizacyjnych nie posiadających osobowości prawnej, z wyłączeniem podmiotów finansowych. Do obligacji rynkowych zalicza się obligacje trzyletnie.
Najważniejszą cechą tych obligacji jest możliwość obrotu nimi na Giełdzie Papierów Wartościowych za pośrednictwem biur maklerskich dla posiadaczy rachunków papierów wartościowych, lub możliwość sprzedaży bezpośrednio z rachunku rejestrowego dla tych, którzy nie posiadają rachunku inwestycyjnego.

Obligacje DOS, TZ i inne

Te skróty to nic innego jak oznaczenie obligacji. I tak:
DOS – obligacje dwuletnie oszczędnościowe o stałym oprocentowaniu,
TZ – oznacza obligacje trzyletnie o oprocentowaniu zmiennym,
COI – obligacje czteroletnie oszczędnościowe indeksowane,
EDO – obligacje emerytalne dziesięcioletnie oszczędnościowe.
Warto znać te skróty, gdy będziemy szukać kursów obligacji np. w prasie.

Głównym dystrybutorem obligacji skarbowych jest bank PKO BP.
Szczegółowe informacje na temat obligacji (daty emisji, punkty zakupu) można znaleźć pod adresem www.obligacjeskarbowe.pl

Plusy obligacji – obligacje a lokata

- podobnie jak w przypadku lokat największą korzyścią jest pewny, określony zysk,
- w zależności od rodzaju obligacji, zyski (odsetki) wypłacane są kwartalnie,
półrocznie lub na koniec terminu wykupu,
- w przypadku obligacji zakupionych w banku PKO BP istnieje możliwość wycofania kapitału przed terminem wykupu – wystarczy złożyć dyspozycję przedterminowego wykupu. To duży plus, gdyż oprócz wyższego niż na lokacie zysku mamy gwarancję otrzymania naliczonych odsetek. Natomiast w przypadku przedterminowego zerwania lokaty tracimy większość lub całość naliczonych odsetek,
- jeśli posiadamy obligacje zakupione na GPW możemy je sprzedać podobnie jak akcje po aktualnej cenie rynkowej.

Minusy obligacji:

- ograniczenie możliwości zakupu obligacji do ściśle określonego okresu subskrypcji. Jedynie obligacje trzyletnie typu TZ można kupić w dowolnym momencie na GPW.
- zamrożenie kapitału na 2-3 lub więcej lat. Zysk jest wyższy, niż w przypadku lokat, lecz biorąc pod uwagę okres inwestycji, zbyt niski wobec innych form inwestowania.

Przejdź do spisu treści blisko 800 porad finansowych zawartych na portalu ,

Przejdź na bloga www.blog.finanseosobiste.pl ,

Przejdź do działu Nowe produkty finansowe

Tagi:

Podobne artykuły :