Finanse osobiste



  • finanseosobiste.pl
  • finanseosobiste.pl
  • finanseosobiste.pl
  • finanseosobiste.pl
  • finanseosobiste.pl
  • finanseosobiste.pl





KANAŁ RSS

Zasubskrybuj nowości w serwisie przez kanał RSS

Krótka sprzedaż – jak i gdzie zarabiać na spadkach?

3 lipca 2007

Wielu nieprofesjonalnych inwestorów trapi ciągle koszmar krachu giełdowego. Zasypywani codziennie informacjami, artykułami, analizami, raportami, które często są przejawem złej intencji bądź niewiedzy autorów, powodują niemałe zamieszanie w umysłach tych, którzy wątpią w swoje poczynania inwestycyjne. Strach przed spadkami na giełdach jest czasem tak duży i łatwo dostrzegalny szczególnie w fazie silnej gorączki kupowania, że obserwujący z boku całe to zamieszanie, nie mogą się nieraz nadziwić, jak umiejętnie można manipulować faktami oraz zachowaniami grupy.


Każda hossa kiedyś się kończy, tak samo jak kończy się każda bessa ? takie są prawa rynku i cyklów koniunkturalnych. Umiejętny inwestor w dniach chwały (hossy) będzie w stanie zabezpieczyć się przed zbliżającą się bessą. Może to uczynić na kilka sposobów:

? zdywersyfikować portfel o instrumenty o stałym dochodzie np. zwiększając udział obligacji czy lokat terminowych;
? zdywersyfikować portfel o instrumenty nie związane z rynkiem akcji, np. instrumenty ryków towarowych, walutowego ? bazując na klasycznej teorii portfelowej;
? korzystając podczas spadków cen z krótkiej sprzedaży.

O ile dwa pierwsze rozwiązania są powszechnie stosowane przez inwestorów, o tyle krótka sprzedaż nastręcza więcej kłopotów i w polskich realiach jest praktycznie niewykorzystywana. Czym zatem jest owe zagadkowe określenie ?krótka sprzedaż?? Aby inwestor mógł osiągać zyski podczas spadków cen walorów, musi wykonać zlecenie sprzedaży. Jak sprzedać jednak coś jeśli wcześniej nic się nie kupiło? Otóż domy maklerskie pożyczają akcje danej spółki inwestorowi (na konto inwestora zostaje wpłacona wartość akcji, które inwestor chce sprzedać). Jeśli kurs akcji spadnie, inwestor odkupuje na rynku po niższej cenie tą samą ilość akcji które pożyczył od domu maklerskiego a różnica pomiędzy ceną sprzedaży i kupna jest zyskiem inwestora. Wszystko byłoby proste i opłacalne gdyby nie fakt, że domy maklerskie za udzielenie pożyczki pobierają dość wysokie opłaty, które w powiązaniu z wysokimi opłatami transakcyjnymi praktycznie wykluczają tą metodę zabezpieczania się przed spadkami na giełdzie.

Na szczęście inwestorzy nie są ograniczeni tylko i wyłącznie do polskich domów maklerskich i rodzimych instytucji finansowych. Jeśli inwestor chciałby skorzystać z dobrodziejstw krótkiej sprzedaży na akcjach, powinien rozejrzeć się za instytucjami zagranicznymi, które oferują kontrakty CFD na akcje.
CFD (kontrakty na różnice kursowe) zostały stworzone dla odwzorowania tradycyjnego handlu akcjami. Różnica pomiędzy zwykłym handlem akcjami a CFD polega na tym, że kupując akcje inwestor staje się udziałowcem w kapitale notowanej spółki a co za tym idzie, wchodzi w posiadanie szczególnych praw związanych z posiadaniem akcji (prawo głosu, prawo do nowych emisji itd.). CFD to instrument pochodny z którym nie są związane prawa korporacyjne a zysk inwestora wynika ze zmiany cen walorów. Jedynym kosztem jaki ponosi inwestor za dokonywanie krótkiej sprzedaży na CFD jest spread (różnica między kursem kupna i sprzedaży).
W przypadku CFD nie istnieje mechanizm pożyczania akcji, gdyż kontakt CFD jest jedynie odzwierciedleniem kursu akcji (instrumentem bazowym jest akcja danej spółki, towaru, indeksu, waluty). Dodatkową zaletą kontraktów CFD jest mechanizm lewarowania – w przypadku tego instrumentu finansowego inwestor angażuje tylko procent wartości transakcji. Ten procent wartości zawieranej transakcji nazywany jest depozytem początkowym.

Dla przykładu z 10% lewarowaniem inwestor potrzebuje tylko 1000 funtów na zawarcie transakcji o wartości 10 000 funtów. Dlatego 500 funtów zysku będzie równe 5% wyłożonego kapitału w przypadku gdy inwestor zakupiłby akcje a 50%, gdy inwestor dokonałby takiej samej transakcji na CFD. Należy pamiętać że straty liczone są w ten sam sposób więc inwestor powinien być świadomy potencjalnych strat i zysków.

Kolejnym atutem CFD jest fakt, że inwestorzy pomimo braku posiadania praw przysługujących zwykłym posiadaczom akcji, mają tak jak i oni prawo do dywidendy. Dla przykładu dla akcji notowanych w Wielkiej Brytanii rachunek na którym utrzymywana jest pozycja długa, zasilany jest kwotą odpowiadającą 90% kwoty dywidendy, rachunek na którym utrzymywana jest pozycja krótka zostaje obciążany kwotą odpowiadającą 100% kwoty dywidendy. Dla akcji notowanych w Stanach Zjednoczonych jest to odpowiednio: 85% i 100%.
Inwestorzy dokonujący transakcji na kontraktach na różnice kursowe muszą pamiętać o jeszcze jednym ważnym aspekcie ? finansowaniu. Jeżeli inwestor utrzymuje przez noc pozycję długą (kupno) płaci opłatę za finansowanie pozycji (LIBOR + 3%) a jeżeli utrzymujesz pozycję krótką (sprzedaż) otrzymuje płatność za finansowanie pozycji (LIBOR ? 3%) co dodatkowo zachęca do krótkiej sprzedaży.

efix_krotkasprzed1

Kontrakty CFD z powodzeniem może wykorzystywać nawet mało zamożny inwestor indywidualny. Aby w miarę swobodnie budować portfele inwestycyjne oparte na różnego rodzaju instrumentach ? akcjach, indeksach, towarach, walutach, stopach procentowych
i obligacjach wystarczy kwota rzędu 10 000 złotych.

Wielu inwestorów a zwłaszcza firmy eksportujące towary bądź usługi na rynki zagraniczne narzeka na umacniającą się złotówkę. Sprawdźmy ile można było zarobić na umocnieniu się złotego względem waluty europejskiej. Poniżej wykres EUR/PLN w ujęciu dziennym.

efix_krotkasprzed2

Powyższy wykres jednoznacznie pokazuje trend umacniania się PLN względem EUR. Załóżmy, że inwestor dokonał transakcji sprzedaży EUR/PLN (20 luty 2004) po cenie 4,9195. Obecnie cena EUR/PLN (24 maj 2007) wynosi 3,8155. Przyjmijmy do naszych obliczeń, że różnica w stopach procentowych była stała i wynosiła 0,5%.

efix_krotkasprzed3

Na koniec należy obliczyć ile wynosi opłata za przetrzymanie pozycji przez noc (finansowanie). Jeżeli waluta bazowa ma wyższe oprocentowanie niż waluta kwotowana, wtedy mając pozycję długą inwestor będzie miał uznanie na rachunku, jeżeli pozycję krótką ? obciążenie. Jeżeli waluta bazowa ma niższą stopę procentową niż waluta kwotowana, wtedy dla pozycji długiej inwestor będzie miał obciążenie na rachunku, dla długiej ? uznanie.
W przypadku powyższej transakcji inwestor będzie otrzymywał dodatkowe środki za utrzymywanie pozycji krótkiej na EUR/PLN zatem zysk byłby jeszcze wyższy niż ten zaprezentowany w tabeli powyżej. Dla celów obrazowych można przyjąć średnią cenę rolowania, od której wyznaczono finansowanie. Finansowanie następuję każdego dnia jeśli pozycja została przetrzymana na noc zatem cena od jakiej obliczane jest finansowanie codziennie ulega zmianie.
. Aby obliczyć ile wynosi opłata za przetrzymanie pozycji na noc należy skorzystać ze wzoru:

F = (S * P * R)/D

gdzie:
F ? opłata za przetrzymanie pozycji na noc;
S ? wielkość kontraktu;
P ? cena rolowania wyznaczana przez GFT, załóżmy średnią wartość 4,3675;
R ? różnica pomiędzy stopą overnight LIBOR waluty głównej i kwotowanej; w tym
przypadku jest to odpowiednio 3,75% i 4,25% co daje 0,5% różnicy;
D ? liczba dni

Zatem:

(100 000  * 4,3675 * 0,5)/ 1189 = 183,66 PLN

Ostateczny wynik finansowy przedstawia się następująco:

efix_krotkasprzed4

Zobaczmy jak podobny mechanizm działa na rynku towarowym a dokładniej na rynku złota.

Załóżmy, że broker kwotuje kontrakt wrześniowy na złoto na poziomie 680,0/680,7. Mamy teraz czerwiec. Zakładamy, ze cena złota wzrośnie zatem zakupujemy (BUY) 20 CFD?s na złoto po cenie 680,7. Należy jednak zauważyć, że: jeżeli cena zmieni się z 680 na 681 oznacza to, że cena zmieniła się o 10 ticków (najmniejsza zmiana ceny to 1 tick), co daje przy pozycji 20 CFD zysk w wysokości 200 dolarów; walutą bazową kontraktów na złoto jest USD. W lipcu cena zaczęła rosnąć i osiągnęła poziom 702,5/703,2. zakładamy, że realizujemy częściowo zysk zamykając 10 CFD po cenie 702,5.

Zatem:

(702,5 ? 680,7) * wielkość pozycji = 218 * 10 = 2180 USD

Pozostała część otwartej pozycji, 10 CFD, pozostawiamy do momentu automatycznego wygaśnięcia kontraktu. Cena wygaśnięcia spadła jednak do 675,5.

Zatem:

(680,7 ? 675,5) * wielkość pozycji = 52 * 10 = 520 USD

W rezultacie:

2180 ? 520 = 1660 USD

efix_krotkasprzed5

Autorem tekstu jest Pan Dariusz Zając z firmy Efix Polska. http://www.efixpolska.pl/

logo_efix

Przejdź do początku tekstu >>> kliknij

Przejdź do spisu treści ponad 1000 porad finansowych zawartych na portalu ,

Przejdź na bloga www.blog.finanseosobiste.pl ,

Przejdź do działu Nowe produkty finansowe

Tagi:

Podobne artykuły :