Finanse osobiste



  • finanseosobiste.pl
  • finanseosobiste.pl
  • finanseosobiste.pl
  • finanseosobiste.pl
  • finanseosobiste.pl
  • finanseosobiste.pl





KANAŁ RSS

Zasubskrybuj nowości w serwisie przez kanał RSS

Kontrakty terminowe

11 września 2005

Z całą pewnością kontrakty terminowe należą do bardzo zaawansowanych produktów na polskim rynku finansowym. Pomimo krótkiego okresu funkcjonowania zdobywają coraz większe uznanie wśród bardziej doświadczonych inwestorów. Za ich wyborem przemawia duża płynność, możliwość osiągania znacznych zysków wobec pozostałych form inwestowania.


Kontrakty terminowe są dla inwestorów względnie bezpieczne, biorąc pod uwagę możliwe do osiągnięcia zyski. Inwestor jednak musi dobrze znać zasady ich funkcjonowania oraz stosować mechanizmy ograniczające straty (zlecenia STOP LOSS). Kontrakty terminowe są przede wszystkim alternatywą dla rynku akcji, gdyż pozwalają zarabiać zarówno na spadkach i wzrostach ich wartości.

Kontrakt jest umową, w której kupujący zobowiązuje się nabyć w przyszłości określony towar zwany instrumentem bazowym po danej cenie, a sprzedający zobowiązuje się go sprzedać. Instrumentem bazowym dla kontraktów mogą być różne wartości ekonomiczne, które da się wycenić. W przypadku giełdy polskiej są to indeksy giełdowe, kursy walut i akcji. Na rynkach światowych istnieje wiele rodzajów instrumentów m.in. cena surowców (złota, ropy) lub produktów rolnych (zboże, kukurydza).

Powstanie i rozwój instrumentów pochodnych (derywatów), do których zalicza się kontrakty terminowe było następstwem dynamicznego rozwoju handlu, jaki miał miejsce w Europie czterysta lat temu. W 1605 roku giełda w Amsterdamie po raz pierwszy rozpoczęła handel prawami do kupna bądź sprzedaży tzw. instrumentu bazowego np. cebulek tulipanów. Dało to początek rozwojowi rynku terminowego na zabezpieczenie handlu tulipanami. W praktyce polegało to na tym, że hodowcy i eksporterzy roślin wykorzystywali możliwość, by zabezpieczyć się przed stratą załadunku z cennymi cebulkami tulipanów w wyniku katastrofy morskiej i po to, by z góry ustalić cenę sprzedaży jednej cebulki. W przypadku utraty statku hodowcy wykorzystywali swoje prawo kupna lub sprzedaży wypełniając warunki kontraktu. W ten sposób powstały również zaczątki „hedgingu”, czyli sposobu zabezpieczenia dochodów. Pomysł zabezpieczania się przed ewentualnymi stratami doprowadził do ożywienia rynku i wzrostu wartości obrotów i znaczenia tego typu transakcji.

W połowie XIX wieku na znacznie szerszą skalę rozwinął się rynek terminowy w Stanach Zjednoczonych, gdzie rozpoczęto handel kontraktami terminowymi na zboże. Jednak dopiero wprowadzenie kontraktów na instrumenty finansowe na początku lat 70-tych ubiegłego stulecia, wywołało olbrzymi wzrost znaczenia rynku kontraktów terminowych i doprowadziło do tego, że odgrywa on obecnie najważniejszą rolę w całym systemie rynku terminowego.

W Polsce natomiast podstawy prawne dla funkcjonowania rynku kontraktów terminowych zostały utworzone na początku 1997 roku. Jednakże pierwsze notowania kontraktów na Giełdzie Papierów Wartościowych w Warszawie miały miejsce dopiero rok później. Na początku ich znaczenie było marginalne, ze względu na małe zainteresowanie ze strony inwestorów kontraktami terminowymi, ale z czasem inwestorzy przekonali się do nowego typu instrumentu. Dopiero wprowadzenie kontraktów na indeks WIG20 bardzo ożywiło polski rynek terminowy. Obecnie notowane są kontrakty terminowe na waluty (dolara amerykańskiego i euro), na indeksy giełdowe oraz na akcje największych spółek giełdowych (np: TP S.A., Elektrim, PKN Orlen, KGHM).

ABC funkcjonowania kontraktów terminowych

Kupno kontraktu przez inwestora nazywamy otwarciem pozycji długiej. Inwestor taki przewiduje, że wartość jego instrumentu będzie rosła. W przypadku gdy inwestor zakłada spadek wartości instrumentu, zajmuje pozycję krótką czyli sprzedaje kontrakt.

Do kupna kontraktu niezbędne jest, poza posiadaniem rachunku w biurze maklerskim, posiadanie indywidualnego numeru identyfikacyjnego klienta, nadawanego przez Krajowy Depozyt Papierów Wartościowych.

Do zakupu kontraktu wystarczy wpłacić depozyt zabezpieczający stanowiący kilkanaście procent wartości instrumentu. Przykładowo wartość indeksu WIG20 to 2000 punktów więc 10 zł za punkt daje 20 000 PLN wartości kontraktu. Przy depozycie 15% wystarczy wpłacić więc 3000 PLN. Zyski są liczone od całości wartości indeksu i jest to chyba największa zaleta kontraktów terminowych.

Przykład A:

Inwestor A przewidując wzrost wartości indeksu kupuje kontrakt terminowy na WIG20.
– Wartość indeksu w dniu zakupu wynosi 1500 pkt
– Po roku wartość indeksu wzrasta o 10% do 1650 pkt.
– 150 pkt x 10 zł = 1500 PLN
Wpłacany depozyt wynosił 2250 zł (1500 pkt x 10 zł za pkt = 15000 zł x 15% depozytu)

Zysk = 1500 PLN co stanowi 65% stopę zwrotu z zainwestowanego kapitału 2250 PLN depozytu. Obliczenie uwzględnia już prowizję za kupno i wygaśnięcie kontraktu.

Przykład B:

Inwestor B przewidując spadek wartości indeksu otwiera pozycję krótką na kontrakt terminowy na WIG20.
– Wartość indeksu w dniu zakupu wynosi 1500 pkt
– Po roku wartość indeksu spada o 10 % do 1350 pkt.
– 150 pkt. x 10 zł = 1500 PLN
Wpłacany depozyt wynosił 2250 zł ( 1500 pkt x 10 zł za pkt = 15000 zł x 15% depozytu)

Zysk = 1500 PLN co stanowi 65% stopę zwrotu z zainwestowanego kapitału 2250 PLN depozytu. Obliczenie uwzględnia już prowizję za kupno i wygaśnięcie kontraktu.

Jak pokazują powyższe przykłady kontrakty są mogą być dochodowe zarówno okresie względnie pozytywnej koniunktury giełdowej jak również podczas trendu spadkowego. Dziesięcioprocentowy wzrost indeksu jest jak najbardziej możliwy w dłuższym okresie czasu. W odwrotnej sytuacji gdy indeks WIG 20 spadnie o 10% zysk przypadnie inwestorowi, który zajął krótką pozycję. W obu sytuacjach należy pamiętać o korzystaniu ze zleceń ograniczających straty w przypadku odwrócenia się trendu na rynku.

Plusy i minusy inwestowania w kontrakty terminowe

Plusy:
– możliwość osiągnięcia ponadprzeciętnych zysków w stosunku do innych form inwestowania ze  względu na efekt dźwigni finansowej. Do zakupu kontraktu wystarczy wniesienie depozytu w wysokości ok. 10-15% jego wartości. Wysokość depozytu zależy od tego czy jest to kontrakt na waluty, indeks WIG 20 czy akcje,
– możliwość zarabiania zarówno podczas wzrostu jak i spadku wartości kontraktu,
– bezterminowość inwestycji (kontrakt można sprzedać czyli zamknąć pozycję) w dowolnym momencie).

Minusy:

– możliwość poniesienia znacznych strat finansowych zwłaszcza w przypadku nie stosowania zleceń ograniczających straty typu STOP LOSS,
– niezbędna jest znajomość zasad i możliwości funkcjonowania kontraktów,
– w przypadku aktywnego, krótkoterminowego inwestowania w kontrakty wymagana jest  stała obserwacja rynku ze względu na dużą płynność kontraktów. Dzięki wprowadzeniu na GPW kontraktów terminowych na akcje kilku największych spółek inwestorzy uzyskali możliwość czerpania zysków z akcji bez konieczności zamrażania gotówki.

Kontrakty jako alternatywa dla akcji kupionych za gotówkę

Dla przykładu posłużę się kontraktami terminowymi na akcje PKN Orlen

Firma ta jest jedną z pięciu największych, najbardziej płynnych i cieszących się uznaniem inwestorów zarówno krajowych jak i zagranicznych. Wszystko to pozwala traktować inwestycję w jej akcje jako względnie stabilną, pozbawioną nagłych wahań kursów.

1. Wariant zakupu akcji za gotówkę.
Do zakupu 500 akcji potrzebna jest kwota 20 000 zł (500x40zł – kurs z połowy lutego 2005)

2. Wariant zakupu kontraktów terminowych
Do zakupu kontraktów wystarczy tzw. depozyt zabezpieczający, który w styczniu 2005 roku wynosił 8,4% wartości kontraktu. Oznacza to, iż wystarczy wpłacić 1680 zł, aby stać się posiadaczem akcji o równowartości 20 000 zł.

Dzięki takiemu rozwiązaniu inwestor nie zamraża gotówki tak jak ma to miejsce podczas tradycyjnego zakupu akcji.

W 2004 roku kurs akcji PKN Orlen wzrósł o ponad 50%.
Mając to na uwadze można łatwo wyliczyć ile wyniósłby zysk dla inwestora stosującego jeden z wariantów.

1.
20 000 zł x 50% = 10 000 zł zysku (bez prowizji maklerskich)

2.
Każdy wzrost wartości akcji, a co za tym idzie kontraktu terminowego o 8,4% podwaja nasz kapitał gdyż 20000 zł x 8,4% = 1680 zł czyli równowartość wpłaconego depozytu.
W związku z tym zysk z inwestycji w kontrakty terminowe wyniesie:

1680 zł (depozyt) x 5,95 (50%/8,4%=5,95) = 595% zysku czyli 9996 zł) bez prowizji maklerskich

Przykład ten pokazuje jak dzięki wykorzystaniu zalet kontraktów terminowych inwestor może osiągnąć taki sam zysk jak przy zakupie akcji za gotówkę, inwestując zaledwie 8,4% posiadanej gotówki.

Oczywiście kontrakty terminowe są obarczone znacznym ryzykiem strat. Należy pamiętać, iż w przypadku spadku wartości akcji w okresie roku o 8,4% stracimy cały depozyt zabezpieczający, a każdy większy spadek powiększa naszą stratę. Kontrakty terminowe można stosować jedynie jako formę alternatywną dla części posiadanych aktywów. Kupowanie kontraktów powinno być oparte na analizie fundamentalnej spółki, której kontrakty dotyczą. Przytoczony przez mnie przykład PKN Orlen opiera się na obserwacji kondycji firmy, branży w jakiej działa i zaufania wobec jej akcji ze strony inwestorów, zwłaszcza zagranicznych. Rosnące w ostatnich 2-3 latach ceny ropy naftowej na świecie przyczyniły się w znacznym stopniu do poprawy wyników finansowych firmy, a co za tym idzie wzrostu kursu jej akcji. Bez względu jednak na wszystko polecam stałą obserwację informacji na temat spółki, której walory stanowią naszą inwestycję.

Przejdź do spisu treści blisko 800 porad finansowych zawartych na portalu ,

Przejdź na bloga www.blog.finanseosobiste.pl ,

Przejdź do działu Nowe produkty finansowe

Tagi:

Podobne artykuły :