Finanse osobiste



  • finanseosobiste.pl
  • finanseosobiste.pl
  • finanseosobiste.pl
  • finanseosobiste.pl
  • finanseosobiste.pl
  • finanseosobiste.pl





KANAŁ RSS

Zasubskrybuj nowości w serwisie przez kanał RSS

Jak chronić swój majątek przed przyszłymi dłużnikami? II

17 maja 2006

Prawo polskie oferuje wierzycielom rozliczne środki zabezpieczania roszczeń oraz ochrony przed nieuczciwymi dłużnikami. Do zabezpieczania roszczeń majątkowych używa się hipotek, zastawów, weksli, awali, poręczeń cywilnych, gwarancji bankowych oraz gwarancji ubezpieczeniowych.Zapraszam do lektury II części poradnika przygotowanego przez serwis skarbiec.biz


Fundacje prywatne

Dla osoby, która spotkała się z fundacjami działającymi w Polsce pomysł użycia instytucji fundacji do ochrony prywatnych środków musi brzmieć nieco egzotycznie. Jak to dosłownie określają przepisy prawa polskiego, fundacja może być ustanowiona dla realizacji „zgodnych z podstawowymi interesami Rzeczypospolitej Polskiej celów społecznie lub gospodarczo użytecznych, w szczególności takich, jak: ochrona zdrowia, rozwój gospodarki i nauki, oświata i wychowanie, kultura i sztuka, opieka i pomoc społeczna, ochrona środowiska oraz opieka nad zabytkami”. W zasadzie więc w ramach powyższego zakresu działalności fundacji nie mieści się zarządzanie prywatnym majątkiem pewnej osoby wyłącznie dla jej korzyści.

Warto jednak pamiętać, że istnieją także zupełnie inne modele fundacji. W takich państwach, jak Panama, Wyspa Nevis albo Lichtenstein, przepisy zostały ukształtowany w ten sposób, że możliwe jest tworzenie fundacji, które mogą zajmować się wyłącznie zarządzaniem aktywami swoich beneficjentów (uposażonych) – a beneficjentami takimi mogą być konkretne osoby, wskazane z imienia i nazwiska. Beneficjentem może również być sam założyciel fundacji, który jednocześnie przekazuje na nią część swojego majątku.

Często również do planowania finansów zaczyna się używać fundacji charytatywnych, które są szczególnie odporne na wstrząsy, jakim mogą podlegać prywatne majątki ich założycieli. Istnieje bowiem duża różnica praktyczna między tworzeniem fundacji w celu poszkodowania wierzycieli (Andersonowie !), a tworzeniem fundacji w celu np. rozwoju populacji dzikich królików w Australii, czego skutkiem ubocznym jest ograniczenie możliwości zaspokojenia przyszłych wierzycieli założyciela fundacji. Jak wiadomo w Australii króliki rozwijają się doskonale i bez pomocy jakiejkolwiek fundacji, więc zarząd fundacji nie namęczy się zbyt bardzo, a o byt materialny przyszłych pokoleń królików może się zatroszczyć zakładając spółkę zajmującą się zyskownymi inwestycjami kapitałowymi, która to spółka – w granicach dozwolonych przez prawo – może współpracować z założycielami fundacji.

W przeciwieństwie do spółek jednoosobowych fundacja nie emituje akcji, świadectw udziałowych, ani certyfikatów uczestnictwa – więc w majątku beneficjenta nie ma żadnego prawa majątkowego do fundacji z którego można by prowadzić egzekucję. Natomiast w przeciwieństwie do funduszy emerytalnych majątkiem fundacji zarządzają konkretne osoby powołane fundatora, które mogą przekazywać środki pieniężne swojemu beneficjentowi, kiedy tylko nakazują im to dokumenty założycielskie fundacji. Co prawda, jeśli pewne świadczenia powędrują z majątku fundacji do majątku beneficjenta, to wtedy staje się możliwe prowadzenie z nich egzekucji, ale jest to złożona problematyka.

W niektórych jurysdykcjach fundacje prywatne mogą działać niezwykle dyskretnie. W pewnych wypadkach istnieje nawet możliwość wyłączenia obowiązku urzędowej rejestracji fundacji, co oznacza, że dokumenty założycielskie fundacji spoczywają wyłącznie u miejscowego notariusza albo innego, wyznaczonego do tego celu podmiotu. Teoretycznie więc wystarczy, że o istnieniu takiej fundacji wiedzą tylko dwie osoby – jej fundator z Polski i podmiot u którego zdeponowane zostały dokumenty. Praktyka jest nieco bardziej złożona, ponieważ do prowadzenia działalności nasza fundacja potrzebuje jeszcze rachunku bankowego a tymczasem banki, w ramach polityki „Know your customer” żądają ujawnienia osoby beneficjenta fundacji. Zwiększa to jednak liczbę osób posiadających wiedzę o fundacji do ledwie trzech podmiotów.

Trudno byłoby w tym miejscu omawiać wszystkie rodzaje fundacji prywatnych jakie oferują jurysdykcje świata, aczkolwiek jest wśród nich kilka popularnych i charakterystycznych konstrukcji, na które warto zwrócić szczególną uwagę: fundacje typu Stiftung oraz Anstalt w Lichtensteinie, fundacje prawa panamskiego (tzw. panamanian foundations), fundacje typu Stichting utworzone na terenie Antyli Holenderskich oraz przewidziana w prawie holenderskim Stichting Administratiekantoor. O ile dotychczas fundacje prywatne znane były głównie prawu kontynentalnemu, to coraz częściej wprowadzają je do swojego ustawodawstwa również kraje anglosaskie np. Wyspy Bahama oraz St. Nevis (tzw. multiform foundations).

Trusty

Drugą konstrukcję, która pozwala długofalowo planować finanse stanowi trust. Jest to pojęcie zupełnie nieznane prawu polskiemu, które opiera się na typowo anglosaskim rozróżnieniu między prawną własnością środków a możnością czerpania z nich korzyści. Trust powstaje w ten sposób, że założyciel przekazuje pewną grupę aktywów na rzecz osobowy zwanej trustee, wskazując jej, w jaki sposób ma tymi środkami zarządzać oraz na czyją korzyść albo na jaki cel ma je przeznaczać. W ten sposób powstaje trust, czyli pozbawiony własnej osobowości prawnej twór w którym doszło do rozdzielenia formalnego tytułu własności do aktywów, którym teraz dysponuje trustee oraz możliwości czerpania korzyści z tych aktywów, która przypada uposażonemu. Podobnie jak w przypadku prywatnej fundacji, dzięki przyjęciu takiej konstrukcji egzekucja wierzytelności osobistych z majątku trustu staje się niemożliwa albo bardzo trudna, ponieważ środki są własnością trustee, a nie założyciela trustu albo uposażonego.

Trusty są niezwykle popularną formą zarządzania majątkiem w krajach anglosaskich. Są one regulowane w szczególności przez prawo angielskie oraz prawa poszczególnych stanów amerykańskich – wśród których najbardziej popularne są Alaska Trust, Delaware Trust oraz Nevada Trust. Natomiast w Europie do najbardziej popularnych należą trusty zakładane na wyspie Jersey. Kiedyś uchodziły one za wyjątkowo poufną metodę ochrony aktywów, tym niemniej w ostatnich latach charakteryzuje je wzmożona ingerencja sądów oraz skrępowanie działalności przez dużą liczbę prawnych przepisów. Pod koniec XX wieku ułatwianie zakładania trustów stało się szczególnie modną formą zarabiania dla niewielkich państw położonych na wyspach Pacyfiku, Atlantyku oraz Oceanu Indyjskiego – wyjątkowo korzystne regulacje w tym względzie posiadają zależne od Nowej Zelandii Wyspy Cooka, Republika Vanuatu (ok. 800 km od Fidżi), Wyspy Turks i Caicos (wschodnia część Archipelagu Bahama na Oceanie Atlantyckim), Kajmany, Brytyjskie Wyspy Dziewicze, Mauritius, Barbados oraz Bahamy.

Struktury złożone

W praktyce do ochrony aktywów używa się dużo bardziej złożonych metod niż pojedynczy trust albo fundacja. Przykładowo, aby uniknąć stopniowego topnienia kapitału używa się tzw. „banków rodzinnych”, które w przeciwieństwie do fundacji nie dają pieniędzy swoim beneficjentom, ale pożyczają je im na bardzo korzystnych warunkach (aczkolwiek warto pamiętać, że pod względem formy prawnej takie „banki” są najczęściej trustami, co pozwala wyłączyć obowiązek ubiegania się o licencję bankową). Do powszechnej praktyki należy także tworzenie spółek zależnych od fundacji albo trustów, do których przekazuje się rzeczywistą działalność gospodarczą związaną z zarządzaniem aktywami.

Wybór jurysdykcji

Ochrona aktywów przy pomocy trustów i fundacji prywatnych to bardzo delikatne przedsięwzięcie, które wymaga bardzo uważnego doboru jurysdykcji w której ma być założony podmiot, jak również osób zaangażowanych w ten proces. Po pierwsze, jurysdykcja w której zostanie założony trust albo fundacja musi zapewniać rzeczywistą ochronę aktywów – z tej przyczyny do użycia w praktyce mało przydatne są np. trusty zakładane w „kontynentalnej” części Stanów Zjednoczonych, z racji nieprzyjaznych im regulacji amerykańskiego Bankruptcy Code. Po drugie, jurysdykcja ta musi zapewniać, że miejscowe sądy będą wykonywały tylko miejscowe orzeczenia sądowe, co zmniejsza ryzyko prowadzenia egzekucji w oparciu o orzeczenia zapadłe w państwach, gdzie sądy i urzędy nie pojmują niuansów prawnych kryjących się za konstrukcjami trustów i fundacji prywatnych. Po trzecie, muszą to być państwa charakteryzujące się odpowiednim stopniem stabilności politycznej i przewidywalnością w zakresie możliwych zmian przepisów prawa.

W odniesieniu do wyboru jurysdykcji należy również mieć na uwadze, że wiele państw, które oferują szczególnie interesujące konstrukcje trustów i fundacji zostało wciągnięte na listę państw, które stosują tzw. szkodliwą konkurencję podatkową. Choć brzmi to złowrogo, to w rzeczywistości chodzi tu o państwa, gdzie podatki są niskie, urzędnicy podatkowi uprzejmi, a formularzy podatkowych do wypełnienia jest bardzo niewiele. Nie istnieje też żaden zakaz zakładania podmiotów w krajach prowadzących szkodliwą konkurencję podatkową, a na liście tej znajduje się wiele państw o całkowicie nieposzlakowanej reputacji (m.in. pewne terytoria Wielkiej Brytanii, Stanów Zjednoczonych, Niderlandów, Nowej Zelandii i in.). Jednak konsekwencją, jaką prawo polskie wiąże z obecnością na tej liście jest konieczność sporządzania dodatkowej dokumentacji w zakresie transakcji z podmiotami, które mają tam siedzibę.
Warto też pamiętać, że bieżące utrzymanie konstrukcji składającej się z trustu/fundacji i spółek zależnych nie jest przedsięwzięciem tanim i przyniesie spodziewane korzyści tylko, jeśli struktura ta będzie zarządzała wystarczająco dużym majątkiem.

źródło: www.skarbiec.biz

Przejdź do spisu treści porad >>> kliknij

Przejdź do spisu treści ponad 1000 porad finansowych zawartych na portalu ,

Przejdź na bloga www.blog.finanseosobiste.pl ,

Przejdź do działu Nowe produkty finansowe

Tagi:

Podobne artykuły :