Finanse osobiste



  • finanseosobiste.pl
  • finanseosobiste.pl
  • finanseosobiste.pl
  • finanseosobiste.pl
  • finanseosobiste.pl
  • finanseosobiste.pl





KANAŁ RSS

Zasubskrybuj nowości w serwisie przez kanał RSS

Informacja, czyli czego szukać kupując akcje

26 czerwca 2008

Jakie informacje uwzględniać podczas rozpoczynania inwestycji w akcje? Każdego dnia wielu inwestorów zadaje sobie to pytanie, ale jednoznacznej odpowiedzi na to nie ma. Poniżej przedstawimy kilka zasad, które powinny nam przyświecać podczas, gdy chcemy nabyć walory firmy XYZ. Oczywiście ktoś może zarzucić nam, że jest ich zbyt wiele, bądź opisane to zdecydowanie za mało, ale wtedy odsyłam do drugiego zdania artykułu.


1. Główną i chyba najważniejszą zasadą przy kupnie papierów wartościowych jaką powinien kierować się inwestor jest  sprawdzenie obszaru działalności spółki. Co prawda waga tej informacji zależy od horyzontu inwestycji, ale należy pamiętać, że kupuje się firmę nie akcje. Jest to częsty błąd nowych inwestorów najpierw nabywają papiery wartościowe, a następnie zastanawiają się co kupili.

2. Śledzenie informacji płynących ze spółki.
Podłoża w większej części dużych wzrostów lub spadków należy szukać właśnie w tych wiadomościach. Na rynku funkcjonuje również zasada ?kupuj plotki sprzedaj fakty? i vice versa. Chodzi w niej głównie o niepotwierdzone plotki z firmy np.: spółka wspomina o jakimś znaczącym projekcie, bądź powiedzmy korekcie wyników itp. Gdy informacja taka się roznosi często doprowadza do znaczącej zmiany ceny, a krótko po jej potwierdzeniu obserwujemy co najmniej korektę poprzedzającego ją ruchu.

Jako przykład może posłużyć fala wzrostu na akcjach MCI Management zakończona 22 maja br. Gdy ukazały się plotki dotyczące dużej inwestycji funduszu kurs akcji wspiął się na nowe historyczne rekordy, natomiast po ogłoszeniu wiadomości walory potaniały o ok. 18%.

3. To nie niska cena akcji w złotówkach mówi o atrakcyjności firmy, ale jej przychody, zyski, strategia rozwoju, a przede wszystkim ludzie, którzy ją tworzą itp. Wynika z tego mniej więcej tyle, że dla kursu jednej spółki 100 zł, to promocja, natomiast dla drugiej, to napompowany balon, który niebawem powinien pęknąć.

Przykładem posłuży spółka PCguard. Gdy na sesji 5 czerwca br., nie było inwestora, który chciałby nabyć akcje wyżej niż po 1,84 zł, 6 czerwca br. znaleźli się kupujący po 0,46 zł. Ktoś może twierdzić, że to bzdury, ponieważ jak 1,84 zł może być niższe od 0,46 zł. Właśnie tak proszę Państwa na giełdzie z takimi cudami mamy do czynienia. Wyjaśnienie jest proste, kiedy na środowej sesji ukazał się kurs odniesienia 0,17 wobec wtorkowego zamknięcia 1,73 zł, co niektórzy świeżo upieczeni inwestorzy tę cenę uznali za promocję, jednocześnie nie śledząc komunikatów ze spółki. Wracając do głównego wątku cena 0,46 zł wobec 1,84 zł jest atrakcyjna tylko pozornie. Jeśli dodamy prawa poboru na światło dzienne wychodzi smutna prawda:

inwestycjeakcje_kopia

Oceńcie czy wolelibyście ?drogie? wtorkowe akcje, czy ?taniutkie? w środę?

4. Gdy decydujemy się na inwestycje długoterminową należy również wziąć pod uwagę perspektywy rozwoju branży.

Przykład, to ostatni boom spółek budowlanych. Są zdecydowanym liderem wzrostów ostatnich dwóch lat. Indeks WIG ? Budowlany wzrósł od marca 2005 roku do kwietnia 2007 roku z ok. 2000 pkt. na ok. 12000 pkt. Mimo, że nie wszystkie spółki z tego sektora zarabiają na hossie jednakowo, ciężko znaleźć firmę, której stopa zwrotu ostatnich dwóch lat z akcji jest niższa od benchmarka dla całego rynku jakim jest WIG.

5. Poziom wejścia w akcje. Tutaj pomocna jest analiza techniczna, wskaźniki analizy fundamentalnej, wyceny analityków publikowane co jakiś czas i wiele innych metod, których gro trafia rok rocznie na rynek. To którą z metod wybierze inwestor wynika z jego indywidualnych preferencji.

Stosując te zasady powinno się udać osiągnąć ponadprzeciętne zyski. Z opinii inwestorów wynika, że to najprostszy system inwestowania, czasami przynoszący lepsze lub gorsze efekty. Cała jego koncepcja opiera się na poświęceniu chwili czasu, aby odnaleźć kilku szeroko dostępnych informacji. Kończąc zacytujmy jednego z najbardziej znanych inwestorów giełdowych:

?Kiedy w sposób aktywny zarządzałem funduszem cierpiałem na bóle w krzyżu. Napaść dotkliwego bólu była dla mnie sygnałem, że pojawiły się jakieś problemy z moim portfelem inwestycyjnym. Rodzaj bólu nie określał, rzecz jasna, charakteru powstałych trudności ? że na przekład bolące dolne partie krzyża to pozycje krótkie, a lewe ramię to instrumenty walutowe ? ale jego występowanie nakłaniało mnie do podjęcia kroków, których w innych okolicznościach mógłbym nie podjąć. Nie jest to z pewnością najbardziej naukowe podejście do zarządzania portfelem inwestycyjnym.? – George Soros

inwestycje.plAutorem jest Pan Karol Sadowski
Tekst pochodzi z Portalu www.inwestycje.pl
Serdecznie dziękuję za jego udostępnienie.
www.inwestycje.pl

Powrót na górę strony >>> kliknij

Przejdź do spisu treści ponad 1000 porad finansowych zawartych na portalu ,

Przejdź na bloga www.blog.finanseosobiste.pl ,

Przejdź do działu Nowe produkty finansowe

Tagi:

Podobne artykuły :