Finanse osobiste



  • finanseosobiste.pl
  • finanseosobiste.pl
  • finanseosobiste.pl
  • finanseosobiste.pl
  • finanseosobiste.pl
  • finanseosobiste.pl





KANAŁ RSS

Zasubskrybuj nowości w serwisie przez kanał RSS

Fundusze hedgingowe

9 lipca 2007

Fundusze hedgingowe (hedge) choć na świecie znane od lat, w Polsce wciąż są nowością. Wyniki inwestycyjne są dla nich najlepszą reklamą, sprawiają, że coraz więcej Polaków zaczyna się interesować tą formą lokowania swoich nadwyżek finansowych.


Kilka słów o historii funduszy ?hedge?.

Hedge z języka angielskiego oznacza ograniczać, zabezpieczać. Początki funkcjonowania funduszy hedgingowych sięgają lat 50-tych. Wówczas to pierwsze wyspecjalizowane instytucje zaoferowały transakcje, mające zabezpieczać inwestorów przed wahaniami koniunktury. Za ojca funduszy hedge uchodzi niejaki Alfred Winslow Jones. Zastosowane przez niego tzw. krótka sprzedaż, czyli sprzedaż pożyczonych papierów wartościowych oraz dźwignia finansowa (użycie do zapłaty tylko części wymaganej kwoty) były swojego rodzaju rewolucją. Obecnie oba pojęcia zadomowiły się na dobre w słownictwie finansowym i trudno nawet wyobrazić sobie dzisiejszy rynek Forex bez dźwigni finansowej. Można powiedzieć, że fundusze hedge powstały jako odpowiedź na potrzeby rynku.
Inwestorzy już wiele lat temu odczuwali potrzebę korzystania z takiego produktu finansowego, który pozwoli zarabiać nie tylko podczas dobrej koniunktury na rynku akcji, ale również podczas bessy.

Fundusze hedgingowe rosną w siłę.
Szczególnie dynamiczny rozwój tej formy inwestowania można było zaobserwować w ostatnich kilku latach. Ogólnoświatowa bessa na rynkach akcji w latach 2000-2003 zapoczątkowana pęknięciem tzw. bańki internetowej zwróciła oczy inwestorów w stronę funduszy hedge.
Obecnie wartość aktywów, którymi zarządzają sięga ok. 1 bln dolarów (Forbes 2007).
W Polsce wynoszą niewiele ponad 1 mld zł. To mniej niż 1 proc. środków zgromadzonych w TFI – 117 mld zł (Analizy Online marzec 2007 r.).
Dopóki jednak krajowe fundusze dają wysokie zyski, udział funduszy typu hedge stanowić będzie raczej uzupełnienie portfela dla bardziej doświadczonych inwestorów. I trudno się dziwić przeciętnemu Kowalskiemu, który ma do wyboru krajowy, znany od lat TFI i nowy na rynku fundusz hedgingowy. Obserwując jednak systematyczny wzrost wartości oszczędności Polaków, jak również wiedzy na temat możliwości lokowania kapitału, sytuacja ta może się szybko zmieniać z korzyścią dla funduszy hedgingowych.

Hedge dostępne tylko dla nielicznych?
Podobnie jak wiele nowych produktów finansowych, tak i fundusze hedgingowe w początkowym okresie dostępne były jedynie dla nielicznych. Wybrańcami byli zazwyczaj zamożni klienci segmentu Private Banking. Z czasem zainteresowanie tą formą inwestowania stało się tak duże, że fundusze hedge zaoferowano szerokiemu gronu klientów.
Nie inaczej jest wśród krajowych funduszy. Najlepszym tego przykładem jest Opera TFI, który początkowo oferował fundusz hedge dostępny dla klientów dysponujących kwotą min. 200 tys. zł ? OPERA FIZ (fundusz inwestycyjny zamknięty). Tyle bowiem kosztował jeden certyfikat inwestycyjny funduszu. Obecnie oferta obejmuje już kilka funduszy: Avista, Universa oraz Opera Za 3 Grosze FIZ. Są one kierowane dla mniej zamożnego inwestora. Przykładowo minimalny wkład w fundusz Opera Za 3 Grosze to 1 tys.  zł.

Największe zalety funduszy hedgingowych.
– duża niezależność wyników funduszy hedge od ogólnie panującej koniunktury na giełdach papierów wartościowych,
– inwestowanie w wiele różnych instrumentów finansowych: akcje, waluty, kontrakty terminowe, opcje, produkty strukturyzowane, zarówno na rynku papierów wartościowych, jak i towarowym. Ropa, złoto, srebro, miedź, diamenty to najpopularniejsze z surowców/kruszców, w które inwestują fundusze hedge.
– wykorzystywanie tzw. dźwigni finansowej, mówiąc prościej zawieranie transakcji z wykorzystaniem niewielkiej części aktywów. Dzięki temu, mimo że podejmowane jest spore ryzyko, można przeprowadzać wiele transakcji na różnych rynkach.
– zarządzający funduszem hedge angażują często w fundusz własne aktywa, co dodatkowo wpływa na motywację do osiągania jak najlepszych wyników,
– fundusze hedgingowe podobnie jak klasyczne fundusze inwestycyjne pobierają różne opłaty manipulacyjne. To co wyróżnia hedge to pobieranie opłat za zarządzanie plus opłata za wyniki pobierana dopiero po wypracowaniu określonego zysku. To kolejna motywacja dla samych zarządzających.

Hedge w Polsce
Chociaż Polacy mają do wyboru blisko 250 funduszy zarówno krajowych, jak i zagranicznych, nowości produktowe szybko zyskują zwolenników. Nie inaczej sytuacja wygląda w przypadku funduszy hedgingowych. Na chwilę obecną inwestorzy mogą korzystać z oferty
Investors TFI, Opera TFI oraz Superfund TFI. Dwa pierwsze należą do krajowych, trzeci do zagranicznych funduszy hedgingowych. Investors TFI i Opera TFI mogą pochwalić się bardzo dobrymi wynikami inwestycyjnymi.
1. Od pierwszej emisji certyfikatów Opera FIZ w czerwcu 2005 do końca marca 2007 r. ich wartość wzrosła o 103 proc.
2. Inwestor FIZ przyniósł inwestorom od września 2005 r. do końca marca 2007 r. 131 proc.
3. Superfund TFI na tym tle wypada zdecydowanie najsłabiej. W ofercie dostępnych jest kilka funduszy. Główne oznaczone są literami A, B i C.
Ich zyski w 2006 roku przedstawiały się następująco:
Superfund A ? 6,78 proc.
Superfund B ? 15,04 proc.
Superfund C ? 13,34 proc.
I kwartał 2007 r. był niestety dla Superfund TFI nieudany. Wszystkie 3 fundusze zanotowały straty od 2 do 6,5 proc.

Wymogi finansowe nie są wygórowane. Aby zainwestować w Investors TFI wystarczy mieć ok. 2 tys. zł, w Superfund TFI nieco więcej bo 5 tys. zł. Wymieniona wcześniej Opera TFI wymaga jeszcze mniej, bo kilkaset złotych w zależności od funduszu.

Zamiast jednostek uczestnictwa certyfikaty
Jednym z głównych wyróżników wobec klasycznych funduszy inwestycyjnych jest to, że fundusze hedge emitują często tzw. certyfikaty inwestycyjne. Są one sprzedawane w ściśle określonych terminach. Zazwyczaj trafiają potem do obrotu publicznego, podobnie jak akcje, np. Investors TFI wycenia certyfikaty i umożliwia ich wykupienie na koniec każdego miesiąca.

Ryzyko inwestowania w fundusze hedgingowe.
Fundusze hedgingowe bywają utożsamiane z inwestycją o wysokim stopniu ryzyka.
Choć spektakularne bankructwa zdarzają się bardzo rzadko, to jednak nie można ich wykluczyć. Ostatnim z funduszy, który ogłosił upadłość był Amaranth Advisors LLC w 2006 r. Kiedy jednak przyjrzeć się przyczynom, nie może dziwić taki a nie inny koniec jego działalności. Elementarną zasadą działania funduszy hedge jest angażowanie kilku procent aktywów w daną inwestycję. Tymczasem Amaranth zainwestował ok. 2/3 aktywów licząc na realizację założonego scenariusza. Kiedy się to nie udało fundusz za sprawą dźwigni finansowej stracił w ciągu niespełna dwóch tygodni 60 proc. spośród 9 mld dolarów aktywów. Dla porównania wartość całego rynku TFI w Polsce na koniec marca 2007 r. wynosiła ok. 41 mld dolarów. 
Żelazną regułą, którą można usłyszeć przy okazji inwestowania jest ?nie wkłada się wszystkich jaj do jednego kosza?. Oznacza to tyle, że nigdy nie należy lokować wszystkich oszczędności w jedną inwestycję. Nie można dać się zwieść reklamom, obietnicom wysokich zysków, itp. W powszechnej opinii ekspertów w fundusze hedgingowe nie powinno się inwestować więcej niż 10-15 proc. posiadanych oszczędności. Ewentualne zyski mogą być znacznie wyższe, niż w przypadku innych dostępnych produktów finansowych, a strata nie spowoduje zbytniego uszczerbku w stanie naszego portfela inwestycyjnego.

Przyszłość funduszy hedgingowych
Na świecie ilość funduszy hedgingowych szacuje się na ok. 10 tys (Forbes 2007). Tym samym stały się one jednym z najbardziej dynamicznie rozwijających się segmentów rynku finansowego. Wzorem bardziej rozwiniętych rynków, również w Polsce fundusze hedgingowe będą z pewnością cieszyć się coraz większym zainteresowaniem. Wyniki inwestycyjne będą wygrywać z obawą przed nowościami i pewną egzotyką tej formy inwestowania. Hossa na GPW nie będzie trwać wiecznie. Wraz z nadejściem gorszej koniunktury inwestorzy przyzwyczajeni do zysków rzędu 60-80 proc. rocznie, jakie dają obecnie najlepsze fundusze akcyjne, zaczną poszukiwać alternatywnych metod inwestowania. Fundusze hedgingowe, zarówno te już obecne na naszym rynku, jak i nowe, które z pewnością wejdą do Polski, będą gotowe na przyjęcie nowych klientów.

Analizy Online, Investors TFI, OPERA TFI, Superfund TFI, www.investors.pl, www.opera.pl, http://www.superfund.pl/

Przejdź do początku tekstu >>> kliknij

Przejdź do spisu treści ponad 1000 porad finansowych zawartych na portalu ,

Przejdź na bloga www.blog.finanseosobiste.pl ,

Przejdź do działu Nowe produkty finansowe

Tagi:

Fundusze hedgingowe

11 września 2006

Przeczytaj resztę tego wpisu »

Podobne artykuły :