Finanse osobiste



  • finanseosobiste.pl
  • finanseosobiste.pl
  • finanseosobiste.pl
  • finanseosobiste.pl
  • finanseosobiste.pl
  • finanseosobiste.pl





KANAŁ RSS

Zasubskrybuj nowości w serwisie przez kanał RSS

Polacy wolą mieszkania używane

28 lutego 2011

Tylko jedna czwarta osób poszukujących mieszkania wie, czy chce kupić nowe czy używane. Wśród zdecydowanych wygrywają nieruchomości używane. Dwie osoby na trzy myślą właśnie o takim lokalu i chcą nań wydać o 88 tys. mniej niż na nowe. W przypadku domów proporcje są odwrotne ? to za używane chcemy zapłacić znacznie więcej. Zaledwie jedna osoba na dziesięć myśli natomiast o zakupie nowego lokalu użytkowego.

73% nabywców na 4 największych rynkach nie jest zdecydowanych czy kupić mieszkanie od dewelopera, czy używane. Jeszcze mniej osób rozpoczynających poszukiwanie domów podjęło taką decyzję. W ich przypadku tylko jedna osoba na pięć szuka domu używanego lub nowego ? reszta podejmuje decyzję dopiero po poznaniu oferty zarówno na rynku pierwotny, jak i wtórnym.

Za nowe mieszkanie chcemy zapłacić więcej, a za dom mniej

Wydawałoby się, że przeciętny budżet osób chcących kupić nieruchomość od dewelopera powinien być wyższy od tych kierujących swe kroki w kierunku rynku wtórnego. Jest to jednak tylko częściowo prawda. Owszem – przeciętny budżet nabywców w Krakowie, Poznaniu, Warszawie i Wrocławiu na rynku pierwotnym opiewa na przeszło 401 tys. zł. W przypadku lokali używanych jest to blisko 313 tys. zł, a więc 88 tys. mniej. Zupełnie inaczej wygląda jednak sytuacja w przypadku domów. Na czterech największych rynkach przeciętny budżet osób, które chcą kupić od dewelopera jest o blisko 149 tys. zł niższy niż w przypadku chętnych na dom używany. Pozorny paradoks jest jednak w pełni uzasadniony. W pierwszej chwili wydawałoby się, że może być to wynik faktu oddawania przez deweloperów domów w stanie wymagających przed zamieszkaniem niemałych nakładów. Ten czynnik nie przekłada się jednak na budżety osób poszukujących mieszkań. Wyjaśnienia należy więc szukać w lokalizacji. Podczas gdy w przypadku domów używanych bywa ona znacznie korzystniejsza, to oferta rynku pierwotnego zlokalizowana jest przeważnie w strefie obrzeżnej miast. Na rynku mieszkań zależność taka nie występuje w związku z cenami działek. W dobrych lokalizacjach są one na tyle wysokie, że deweloperzy nie mogą pozwolić sobie na budowanie na nich domów jednorodzinnych, których ceny z tego tytułu byłyby horrendalnie wysokie.

Używane nieruchomości na topie

Rynek wtórny cieszy się największą popularnością w segmencie lokali użytkowych. Przeszło 91% nabywców myśli tu o zakupie używanej nieruchomości. Powód jest bardzo prozaiczny. Nowy lokal użytkowy to nowa lokalizacja nieznana przez mieszkańców. Ponadto oferta deweloperów w tym zakresie jest dość skromna, więc nabywcy nie mają w czym wybierać. Dodatkowo deweloperzy mają często w ofercie lokale użytkowe w okolicy, która dopiero się rozwija. W efekcie rozkręcenie nowego biznesu w nowym lokalu użytkowym może nastręczać problemów.
Wśród osób zdecydowanych na rynek pierwotny czy wtórny blisko jedna trzecia wybiera dom lub mieszkanie od dewelopera. Jest to wynik świadczący o dużej popularności tego segmentu. Trzeba bowiem pamiętać, że deweloperzy zbudowali w 2010 roku 53,2 tys. mieszkań, a rozpoczęli budowę 63 tys., co w ogólnej liczbie nieruchomości blisko 12 milionów nieruchomości, które potencjalnie mogą być przedmiotem obrotu na rynku wtórnym stanowi liczbę skromną.

Konkurencja między deweloperami wzmaga popularność

Nawet w największych miastach popularność rynku pierwotnego jest zróżnicowana. Bez wątpienia jest to mocno związane z ofertą obecnie dostępną w danej lokalizacji. W Warszawie i Krakowie nabywców zdecydowanych na zakup mieszkania nowego jest odpowiednio 35 i 31%. Powodów tak wysokiego wyniku należy upatrywać w atrakcyjnej ofercie deweloperów w tych miastach. Warto bowiem zauważyć, że w Krakowie średnia cena ofertowa mieszkań nowych jest w przeliczeniu na m kw. o blisko 250 zł niższa niż w przypadku lokali używanych. W Warszawie różnica ta jest mniej atrakcyjna i wynosi niecałe 180 zł za m kw. Dużą popularnością cieszy się także rynek pierwotny we Wrocławiu, gdzie co prawda metr mieszkania nowego jest droższy niż używanego, ale różnica ta wynosi niecałe 380 zł za m kw. W Poznaniu natomiast, gdzie tylko co czwarty nabywca zdecydowany jest kupić mieszkanie nowe, trzeba za przeciętny m kw. mieszkania nowego zapłacić ponad 990 zł więcej niż za używane.

logo_homebroker_0Bartosz Turek
Analityk Rynku Nieruchomości
Home Broker
www.homebroker.pl

Przejdź do spisu treści ponad 1500 porad finansowych zawartych na portalu ,


Przejdź na bloga www.blog.finanseosobiste.pl ,

Przejdź do działu Nowe produkty finansowe

Odwiedź inne serwisy grupy www.FinanseOsobiste.pl
www.nieruchomosciowo.biz
www.UbezpieczeniaPoLudzku.pl
www.poznajTFI.pl
www.AlternatywneInwestycje.com

Tagi:

Podobne artykuły :