Finanse osobiste



  • finanseosobiste.pl
  • finanseosobiste.pl
  • finanseosobiste.pl
  • finanseosobiste.pl
  • finanseosobiste.pl
  • finanseosobiste.pl





KANAŁ RSS

Zasubskrybuj nowości w serwisie przez kanał RSS

Pasywna alokacja

7 maja 2009

Zarządzający portfelami inwestycyjnymi tworzą wartość dodaną na dwa sposoby. Pierwszy z nich wynika z umiejętności doboru do portfela niedowartościowanych aktywów (umiejętność selekcji). Drugi zaś to wyczucie momentów do zmiany alokacji aktywów w portfelu (tzw. timing), które podpowiada, kiedy inwestować w różnego rodzaju aktywa.


Ta ostatnia umiejętność ma szczególne znaczenie w zarządzaniu funduszami aktywnej alokacji. Od tego zależy bowiem, czy fundusz przed końcem koniunktury na giełdzie zacznie zmniejszać udział akcji w portfelu inwestycyjnym, zastępując je bezpiecznymi obligacjami czy złotem.

Z uwagi na szczególne znaczenie funduszy aktywnej alokacji w okresie trudnej sytuacji na rynkach finansowych postanowiliśmy ocenić wyniki tej właśnie grupy funduszy. Aby uniknąć błędów braku obiektywizmu w naszej analizie, wykorzystaliśmy metodę analizy identyfikacji przyczyn uzyskanych wyników (performance attribution analysis), która umożliwia określenie czynników wpływających na stopy zwrotu uzyskiwane przez fundusze. Pozwala ona w szczególności zmierzyć, w jakim stopniu różnica między zachowaniem portfela idealnego a portfela danego funduszu wynika z timingu, a w jakim stopniu z innych czynników.

Wyniki naszej analizy prezentujemy w tabeli. Najlepiej wypadają UniFundusze Uni-Sto-Procent Bis i Plus. Oba osiągnęły dodatnie skumulowane stopy zwrotu za czer-wiec 2006 r. – grudzień 2008 r., jednak odnotowują one wyniki gorsze od funduszu modelowego, który opisuje potencjalne zyski inwestorów osiągnięte dzięki lepszemu wyczuciu momentów do zmiany struktury portfela. Dodatnią stopę zwrotu ma także trzeci z UniFunduszy – UniAktywna Alokacja, ale tu różnica między funduszem modelowym a wynikiem ocenianego funduszu jest znacznie większa niż w przypadku dwóch poprzednich. Nie najgorsze wyniki osiągnął SKOK Stabilny Zmiennej Alokacji, który ma dodatnią skumulowaną stopę zwrotu w analizowanym okresie, ale również miał problem z timingiem.

Wyniki pozostałych funduszy aktywnej alokacji wskazują, jak trudne jest wyczucie momentu do zmiany struktury portfela. Najgorzej ze wszystkich wypadł ING Subfundusz Selektywny Plus. Jego słaby wynik nie jest niespodzianką – od czerwca 2007 r. do czerwca 2008 r. fundusz ten systematycznie zwiększał w swoim portfelu udział akcji (z 58 do 93 proc.).

Wyniki funduszy aktywnej alokacji pokazują, jak rzadka wśród krajowych zarządzających jest umiejętność dobrego timingu. Nasuwa się pytanie, czy nie lepiej poświęcić trochę uwagi rynkowi i samemu lokować oszczędności w zależności od sytuacji gospodarczej w wybrane jednoskładnikowe fundusze inwestycyjne, wspierając się ratingiem Forbes Investor-SEENDICATOR. Autorzy są pracownikami naukowymi SGH, tworzą Syndykat Ekspertów Ekonomicznych (SEENDICATE)

Oskar Kowalewski,
Mariusz Jan Radło
Eliza Chilimoniuk
www.forbes.pl

Przejdź do spisu treści ponad 800 porad finansowych zawartych na portalu ,

Przejdź na bloga www.blog.finanseosobiste.pl ,

Przejdź do działu Nowe produkty finansowe

Tagi:

Podobne artykuły :