Finanse osobiste



  • finanseosobiste.pl
  • finanseosobiste.pl
  • finanseosobiste.pl
  • finanseosobiste.pl
  • finanseosobiste.pl
  • finanseosobiste.pl





KANAŁ RSS

Zasubskrybuj nowości w serwisie przez kanał RSS

Leasing pracowniczy w polskim wydaniu

3 sierpnia 2009

Być może w czasach kryzysu, leasing pracowników jest lepszym wyjściem niż ich zwalnianie. Czy taki zabieg ze strony zarządzających firmami jest jednak do końca opłacalny i słuszny?


Leasing pracowniczy ma swoje korzenie w Stanach Zjednoczonych oraz krajach Europy Zachodniej i polega głównie na wykorzystaniu w danej spółce pracowników należących do kadry pracowniczej firmy zewnętrznej. W najogólniejszej definicji pod postacią leasingu pracowniczego kryje się wynajmem pracowników, z którymi został zawarty stosunek pracy na rzecz innych podmiotów gospodarczych. Polska wersja leasingu pracowniczego zyskała na znaczeniu po jego uregulowaniu przez ustawę o zatrudnianiu pracowników tymczasowych w 2004 roku. Jako innowacja w temacie zarządzania kadrami leasing stał się bardzo popularny w konkretnych branżach rynku pracy. Do najpopularniejszych segmentów rynkowych, które korzystają z tego typu outsourcingu pracowniczego należą przede wszystkim: branża motoryzacyjna, farmaceutyczna, telekomunikacja, firmy pośrednictwa pracy (poszukujące tymczasowych pracowników), sprzedaż detaliczna, czy też działy logistyczne zgłaszające popyt na pracowników magazynowych.

Głównym zadaniem leasingu pracowniczego jest zoptymalizowanie zatrudnienia oraz kosztów w danym przedsiębiorstwie. Jeśli pracodawca nie potrzebuje tak wielu pracowników i nie stać go na odprawy związane z większymi zwolnieniami, równie dobrze może odpłatnie ?użyczyć? swojego pracownika innej firmie, co oczywiście nie stanowi jedynej metody zagospodarowania zatrudnionych.

Z faktem wypożyczenia pracownika mogą natomiast wiązać się określone korzyści, na przykład w postaci nabytego w spółce macierzystej doświadczenia, lepszej znajomości rynku oraz paradoksalnie większej lojalności pracownika (z czasem pracownik ten może znaleźć stałe zatrudnienie w firmie, w której pracuje tymczasowo). To nie koniec pozytywów. W firmie stosującej leasing pracowniczy mamy również do czynienia ze zmniejszeniem kosztów, wzrostem wskaźnika dochodowości na pracownika oraz brakiem konieczności ponoszenia kosztów pracy, bowiem zgodnie z obowiązkami wynikającymi z kodeksu pracy oraz obsługą administracyjno-kadrową (pensja, ubezpieczenie, sprawdzanie poziomu absencji), to leasingodawca je ponosi. Można zatem zauważyć, że leasing pracowniczy pomimo, że ma wiele różnic, jest poniekąd tożsamy z leasingiem operacyjnym.

Wśród motywów zwracania się do usługodawców zewnętrznych można najczęściej znaleźć:
? dłuższy urlop,
? absencja chorobowa,
? projekt, który wymaga określonych umiejętności lub kwalifikacji,
? zwiększone zapotrzebowanie na personel (o trudnym do zdefiniowania horyzoncie czasowym),
? akcje promocyjne / marketingowe,
? narzucone limity etatów.

Należy dodać, że część działań przedsiębiorstw jest w dość dużym stopniu uzależniona od sezonowości. W takim przypadku pracodawca miałby lekko związane ręce, bowiem w przypadku podpisania umów na czas określony bardzo trudne byłoby ich bezkosztowe rozwiązanie. Co więcej, w przypadku recesji groźba niewydolności finansowej przedsiębiorstwa przyciśnięta dodatkowymi kosztami, może mieć znacznie głębsze konsekwencje aniżeli zaniżenie wyniku finansowego. Wobec tego wydaje się, że leasing pracowniczy jest bardzo dobrym narzędziem, w dodatku nie zobowiązującym danego przedsiębiorcy do podpisywania kosztownych umów.

Liczne korzyści leasingu pracowniczego zdecydowanie minimalizują jego wady. Zagrożenia związane z leasingiem pracowniczym ograniczają się praktycznie do takich samych problemów z jakimi mamy do czynienia z ?normalnym? zatrudnianiem nowych pracowników. Wśród nich można znaleźć przede wszystkim:
? nieprofesjonalizm,
? brak ambicji i motywacji do działania,
? przerost struktury,
? nieodpowiednie kwalifikacje,
? chaos informacyjny,
? wyciek informacji.

Korzystając zatem z leasingu pracowniczego, spółka wynajmująca danego pracownika może bardzo wiele zyskać. Poza oszczędnością w zakresie dodatkowych etatów, spółka nie ponosi bezpośrednio kosztów administracyjno-kadrowych związanych z pracownikiem. Dodatkowo, rozpatrując outsourcing kadry z punktu widzenia pracownika, można oczekiwać, że przy dobrym sprawowaniu i odpowiednio dobrze wykonywanej pracy, dana osoba zostanie zatrudniona w przedsiębiorstwie. Należy jednak pamiętać, że pracownicy tymczasowi podczas kryzysu należą do najczęściej zwalnianych (oddelegowanych) osób na rynku pracy, tak więc z dużym prawdopodobieństwem obecne czasy są i jeszcze trochę będą niekorzystne dla agencji pracy tymczasowej oraz jej gotowych do wynajęcia pracowników.

Wojciech Demski
www.IPO.pl

Przejdź do spisu treści ponad 1000 porad finansowych zawartych na portalu ,

Przejdź na bloga www.blog.finanseosobiste.pl ,

Przejdź do działu Nowe produkty finansowe

Tagi:

Podobne artykuły :