Finanse osobiste



  • finanseosobiste.pl
  • finanseosobiste.pl
  • finanseosobiste.pl
  • finanseosobiste.pl
  • finanseosobiste.pl
  • finanseosobiste.pl





KANAŁ RSS

Zasubskrybuj nowości w serwisie przez kanał RSS

Jesienna ofensywa w hipotekach ? ranking kredytów hipotecznych

30 września 2010

Wakacje za nami, banki wzięły się ostro do pracy. Ostatnie dni to prawdziwy wysyp zmian w ofertach. Bankowcy śpieszą się z promocjami cenowymi i wprowadzeniem nowych produktów, aby po letnim ?sezonie ogórkowym? stanąć do walki o powracających z urlopów kredytobiorców. W hipotekach aż wrze ? banki liczą, że po słabym okresie kryzysowym klienci znów ruszą po kredyty mieszkaniowe. Mają ich ku temu skłonić choćby niższe marże. Gdzie szukać najtańszego kredytu hipotecznego?


Kryzysowy zastój w hipotekach
Rok 2009 był niezwykle trudnym okresem na rynku kredytów hipotecznych. Po kilkunastu latach bezustannego wzrostu wartość zadłużenia polskich gospodarstw domowych z tytułu kredytów mieszkaniowych nagle zatrzymała się w okolicy 210 mld zł. Drugi kwartał ubiegłego roku zaowocował wręcz spadkiem stanu hipotecznego długu Polaków w stosunku do poprzedniego kwartału, co było niespotykanym dotąd zjawiskiem w kończącej się dekadzie. Z kolei tempo rocznego przyrostu omawianego zadłużenia wyhamowało w tym feralnym okresie z ponad 60% niemal do zera.

Przyczyną załamania był oczywiście światowy kryzys finansowy, który na dobre rozpoczął się wraz z upadkiem amerykańskiego banku inwestycyjnego Lehman Brothers. Na doniesienia zza oceanu polski rynek hipoteczny zareagował z kilkumiesięcznym opóźnieniem, gdyż jeszcze na przełomie 2008-09 rosnąca wartość długu mieszkaniowego nie wskazywała zbliżającego się pogorszenia koniunktury. Kryzys jednak odbił się szerokim echem wywołując silne zmiany zarówno po stronie popytowej jak i podażowej. Z jednej strony w obliczu finansowych perturbacji i niepewnej przyszłości potencjalni klienci zaczęli odkładać decyzję o zakupie nowego mieszkania na później, zaś z drugiej banki, bojąc się ryzyka i mając utrudniony dostęp do finansowania, ograniczyły akcję kredytową podnosząc marże, obniżając dopuszczalne wskaźniki LTV i wycofując kredyty w walutach obcych.

Nie bez znaczenia był tutaj również umacniający się przez dużą cześć roku złoty, który zyskując na wartości automatycznie zmniejszał wysokość wyrażonego w polskiej walucie długu hipotecznego zaciągniętego w euro czy frankach szwajcarskich.

Zadłużenie gospodarstw domowych z tytułu kredytów mieszkaniowych (w mld zł) oraz roczny przyrost tego zadłużenia. Dane kwartalne z lat 1998-2010.

Sprzedaż hipotek przyspiesza
Z początkiem bieżącego roku sytuacja zaczęła ulegać stopniowej poprawie. Z miesiąca na miesiąc kolejne banki coraz chętniej pożyczały pieniądze pod hipotekę. W czerwcu średnia marża dla kredytów w złotych (300 tys. zł na 30 lat, wkład własny 20%) wynosiła ok. 2,5 proc., czyli o pół punktu procentowego mniej niż w styczniu. Obniżka marż kredytów walutowych zakrojona była na jeszcze większą skalę. Na efekty nie trzeba było długo czekać. Już w drugim kwartale wartość zadłużenia mieszkaniowego powróciła na wzrostową ścieżkę osiągając poziom prawie 246 mld zł. Wprawdzie częściowo odpowiedzialna za to była deprecjacja polskiej waluty (między końcem marca i czerwca 2010 wartość jednego euro podskoczyła w przybliżeniu o 30 gr), jednak zgodnie z Raportem AMRON-SARFiN właśnie w drugim kwartale zanotowano wyraźny dodatni skok w liczbie nowo podpisanych umów o kredyt hipoteczny (64 tys. w porównaniu do choćby 38 tys. w I kw. 2009).

Dane za trzeci kwartał tego roku mogą być jeszcze lepsze. Przemawia za tym statystyka ? analizując wszystkie kolejne trzymiesięczne okresy począwszy od roku 1997 najwyższy średni kwartalny wzrost długu mieszkaniowego przypada właśnie na miesiące letnio-jesienne (12,44%). Na drugim miejscu jest czwarty kwartał z przeciętnym przyrostem zadłużenia 11,72% (średnia na I kw. wynosi 7,81%, zaś dla II kw. 11,07%). Poprawę koniunktury na rynku hipotecznym sugerują też topniejące marże kredytowe oraz lepsza ogólna sytuacja gospodarcza. Osoby, które ze względu na kryzys postanowiły poczekać z kupnem lokali mają teraz dogodne warunki do realizacji swoich wcześniejszych planów. Nic więc dziwnego, że banki udzielające kredytów hipotecznych w ostatnich dniach masowo zintensyfikowały swoje starania o pozyskanie nowych klientów.

Banki wyciągają broń
Jesienna walka o kredytobiorców od razu zaczęła się z wysokiego ?C?, gdyż tylko w pierwszej połowie września aż 7 banków zmodyfikowało in plus swoją ofertę kredytową. W tym gronie znalazły się:
? Citi Handlowy ? do końca listopada obowiązuje obniżona marża oraz brak prowizji,
? ING Bank Śląski ? obniżka marży,
? Deutsche Bank ? obniżka marży,
? Lukas Bank ? do 8. października brak prowizji,
? Bank Ochrony Środowiska ? do końca września niższa marża (to już szósta obniżka w tym roku!) i 0% prowizji przy cross-sellingu,
? Eurobank ? obniżona marża i brak prowizji przy cross-sellingu,
? Millennium Bank – obniżona marża i brak prowizji przy cross-sellingu.

Wybrane instytucje przedsięwzięły ponadto mniej typowe środki i wykroczyły poza zwykłą promocję cenową. ING Bank Śląski postanowił wysłać swoich doradców w teren. Dzięki temu wszystkie osoby zainteresowane kredytem hipotecznym w ?banku z lwem? nie muszą składać wizyty w placówce, gdyż zadaniem mobilnych doradców jest właśnie załatwienie wszelkich formalności zdalnie w domu klienta. Z kolei Citi Handlowy zorganizował konkurs, w ramach którego wszyscy wnioskodawcy kredytowi mają możliwość wygrania karty przedpłaconej o wartości 100 zł. Millennium Bank postawił na współpracę z kolejnym celebrytą. Po reklamach z udziałem zespołu Feel oraz Huberta Urbańskiego tym razem twarzą Millennium została Kasia Kowalska. Ciekawą strategię objął również Bank Pekao. Wprawdzie zaoferował ?tylko? niższą marżę i zwolnił z płacenia prowizji, jednak promocja obowiązywała tylko przez jeden dzień ? na preferencyjne warunki mogą liczyć wyłącznie klienci, którzy 18. września zjawili się w jednej z placówek polskiego giganta. W ten sposób bankierzy z Pekao posłużyli się swego rodzaju psychologiczną pułapką, wychodząc klientom naprzeciw z atrakcyjną ofertą i nie dając im wiele czasu do namysłu. Taka technika musi przynosić efekty, skoro bank zastosował ją już po raz drugi.

Wyścig trwa ? ranking kredytów hipotecznych
W wyniku wrześniowych zmian ofertowych w zestawieniach najtańszych kredytów mieszkaniowych doszło do kilku przetasowań. Pod względem kredytów bez wkładu własnego króluje BOŚ ? zarówno w złotych jak i w euro. Przy wskaźniku LTV równym 80% najtańszy kredyt złotowy dostaniemy w ING Banku Śląskim, który zdetronizował tym samym Bank Zachodni WBK. Natomiast pożyczając w euro z 20-procentowym wkładem własnym na najniższą ratę można liczyć w Banku DnB Nord.

Ostatnia tabela dotyczy wyłącznie kredytów standardowych, których zaciągnięcie nie jest uzależnione od spełnienia dodatkowych warunków promocyjnych (osiągnięcie określonego poziomu dochodów lub skorzystanie z innych produktów bankowych w ramach sprzedaży łączonej). Wśród liderów znajdziemy znowu Bank Ochrony Środowiska, Bank DnB Nord oraz Bank Pekao.

logo_comperiaautor:
Sylwester Góreczny
Analityk
www.Comperia.pl

Przejdź do spisu treści ponad 1500 porad finansowych zawartych na portalu ,


Przejdź na bloga www.blog.finanseosobiste.pl ,

Przejdź do działu Nowe produkty finansowe

Odwiedź inne serwisy grupy www.FinanseOsobiste.pl
www.nieruchomosciowo.biz
www.UbezpieczeniaPoLudzku.pl
www.poznajTFI.pl
www.AlternatywneInwestycje.com

Tagi: , ,

Podobne artykuły :