Finanse osobiste



  • finanseosobiste.pl
  • finanseosobiste.pl
  • finanseosobiste.pl
  • finanseosobiste.pl
  • finanseosobiste.pl
  • finanseosobiste.pl





KANAŁ RSS

Zasubskrybuj nowości w serwisie przez kanał RSS

Jak zostać dywidendowym arystokratą?

23 czerwca 2009

Podczas kryzysowych zawirowań rynkowych coraz trudniej utrzymać zaszczytne miano giełdowej gwiazdy. Jak się jednak okazuje giełdowa spółka-showman jest w zasadzie niczym przy potężnych arystokratach wchodzących w skład największych indeksów dywidendowych publikowanych przez agencję Standard&Poor?s.


Licząc od 1926 roku dywidendy stanowią około 1/3 ogólnego poziomu zysków z inwestycji giełdowych. Pozostała część znacznie bardziej wrażliwa na parkietowe rozgrywki byków i niedźwiedzi przypada na zyski kapitałowe. W czasach kryzysu jedyne na co de facto inwestorzy mogą liczyć ogranicza się w zasadzie do dywidendy, ponieważ na zyski kapitałowe inwestorzy długoterminowi muszą trochę poczekać.

Wśród wielu mniej lub bardziej alternatywnych indeksów giełdowych, można znaleźć również te, które opierają się na wypłaconych dywidendach. Do zaszczytnego grona elitarnych, dywidendowych mierników rynku można zaliczyć S&P 500 Dividend Aristocrats oraz S&P Europe 350 Dividend Aristocrats, do których należą przede wszystkim spółki, które niezależnie od koniunktury oraz nieprzerwalnie od odpowiednio 25 oraz 10 lat wypłacają coraz wyższą dywidendę oraz, rzecz jasna, wchodzą w skład indeksów bazowych, czyli S&P 500 (USA) oraz S&P 350 (Europa). Każdy indeks ma swoje charakterystyczne cechy, które pozwalają zakwalifikować poszczególne spółki do danego indeksu giełdowych tuzów.

Biorąc pod uwagę ?surowość? warunków kwalifikacji, bardziej elitarnym wydaje się być amerykański S&P 500 Dividend Aristocrats. Należy zacząć od tego, że jeśli którakolwiek ze spółek notowanych na amerykańskim parkiecie chciałaby się ubiegać o tego typu nobilitację, musiałaby nieprzerwanie od 25 lat wypłacać coraz wyższą dywidendę. Podkreślenia wymaga również fakt, iż nie bierze się wyłącznie pod uwagę spółek mających wysoką stopę dywidendy (relację dywidendy do ceny akcji), ale ogólnie firmy dzielące się z roku na rok coraz wyższym zyskiem.

Do spółek nie wchodzących w skład S&P 500 Dividend Aristocrats najczęściej zalicza się te z sektorów: finansowego i użyteczności publicznej, natomiast sektory, z których pochodzą dywidendowi arystokraci są w dość dużym stopniu zdywersyfikowane. Co więcej, do składu elitarnych spółek, który jest ustalany rokrocznie w ostatnim miesiącu roku kalendarzowego, amerykańska agencja dopuszcza jedynie te, których skumulowana kapitalizacja rynkowa w całym roku nie spada poniżej 3 mld USD. Dodatkowo, spółka musi utrzymać średni dzienny obrót z 6 miesięcy poprzedzających datę grudniowej aktualizacji indeksu powyżej 5 mln USD. Kolejną częścią złożonej konstrukcji indeksu jest minimalna ilość spółek jakie mogą wchodzić w jego skład ? amerykański indeks skupia minimalnie 40 spółek. Na przestrzeni kolejnych lat liczba spółek wchodzących w skład indeksu prezentowała się następująco:

arystokratadywidendy1

Zakwalifikowanie do konkretnego sektora odbywa się na zasadach określonych w Global Industry Classification Standard (GICS), tworzonym przez S&P. Dodatkowym wymogiem jest fakt, że udział jednego sektora nie może być większy niż 30% wszystkich wchodzących w skład indeksu.

arystokratadywidendy2

Drugi omawiany indeks ? S&P Europe 350 Dividend Aristocrats ? jest nieco mniej ?restrykcyjny?, głównie ze względu na krótszy okres wypłaty coraz wyższej dywidendy, który jest ustalony na poziomie ?jedynie? 10 lat. Niższe wymogi dotyczące czasu to jedyne udogodnienie na jakie mogą liczyć europejskie spółki, bowiem zasady dotyczące kapitalizacji rynkowej oraz średniego dziennego obrotu są identyczne jak na rynku amerykańskim. Odnośnie składu indeksu, generalny wymóg jest podobny do amerykańskiego (min. 40 spółek), jednakże w przypadku braku spółek spełniających kryteria, może pojawić się potrzeba zakwalifikowania spółek z S&P 350 Europe, które wypłacają stopniowo wyższą dywidendę od 7 lat (zamiast 10) oraz zachowują kryteria płynności i kapitalizacji rynkowej, uporządkowane według malejącej stopy dywidendy (taki przypadek miał miejsce w 2007 roku). Wymogi udziałowe odnośnie sektora są analogiczne jak w przypadku S&P 500 Dividend Aristocrats.

Jedną z ostatnich kwestii odnoszących się do indeksów spółek-arystokratów jest sprawa ich corocznej aktualizacji. Agencja Standard&Poor?s dokonuje zmian rokrocznie w trzeci piątek grudnia, natomiast ewentualne zmiany poza terminem grudniowym możliwe są wraz z usunięciem danej spółki z indeksu bazowego. Zaciekawić powinny również udziały spółek, bowiem niezależnie od wartości wypłaconej dywidendy i wielkości firmy, wagi są zawsze równe, zatem wpływ poszczególnych przedsiębiorstw jest zawsze taki sam.

Fakty faktami, restrykcje restrykcjami, jednakże jak giełdowi arystokraci zachowują się podczas obecnego kryzysu? Na pewno radzą sobie nieco lepiej niż indeks szerszego rynku ? S&P, jednakże, czy w czasach trudnej sytuacji w realnej gospodarce są one w stanie zdystansować spółki zakwalifikowane do indeksów szerokiego rynku? Ostatnia grudniowa aktualizacja pokazała, że spadek elitarnych spółek jest znacznie niższy niż spółek kwalifikowanych do klasycznej indeksu S&S 500.

arystokratadywidendy3


Autor: Wojciech Demski
www.IPO.pl

Przejdź do spisu treści blisko 1000 porad finansowych zawartych na portalu ,

Przejdź na bloga www.blog.finanseosobiste.pl ,

Przejdź do działu Nowe produkty finansowe

Tagi:

Podobne artykuły :