Finanse osobiste



  • finanseosobiste.pl
  • finanseosobiste.pl
  • finanseosobiste.pl
  • finanseosobiste.pl
  • finanseosobiste.pl
  • finanseosobiste.pl





KANAŁ RSS

Zasubskrybuj nowości w serwisie przez kanał RSS

Czy na polskich stokach potrzebne jest ubezpieczenie na narty?

23 stycznia 2014

Rozpoczęte ferie oznaczają tłumy szukających śniegu na polskich stokach. Ma go być coraz więcej, więc pewnie pozjeżdżać się uda. Niestety narciarstwo to sport kontuzjogenny. Czy dzieci i dorośli uprawiający zimowe sporty są bezpieczni, co z kosztami leczenia i innymi konsekwencjami wypadku na nartach?

Koszty leczenia dzieci w Polsce (nawet te spowodowane wypadkami na stoku) automatycznie pokrywa NFZ, co gwarantuje prawo. Podobnie jest z dorosłymi opłacającymi samodzielnie czy przez pracodawcę składki „zusowskie”. Są jednak sytuacje, które grożą znacznymi wydatkami, których nikt nam nie zwróci. Wyjeżdżając w polskie góry ryzykujemy koniecznością zapłaty z własnej kieszeni nawet kilkuset tysięcy złotych odszkodowania za kontuzje spowodowane u innych użytkowników.

Na stoku może zdarzyć się wszystko – od niegroźnego wypadku, po poważne zderzenie z udziałem innych osób. W takich sytuacjach, możemy liczyć na bezpłatną pomoc medyczną czy organizację akcji ratunkowej (w Polsce nie płaci się za nią, inaczej niż jest to np. na Słowacji), ale koszty szkód wyrządzonych osobom trzecim zmuszeni będziemy ponieść sami. Złamana noga przypadkowej osoby, czy nawet jej zniszczony sprzęt mogą okazać się dotkliwe dla naszych kieszeni.

Jak wybrać odpowiednią polisę?
Przed takimi wydatkami chroni odpowiednia polisa. Powinna zawierać 3 ważne składowe: ubezpieczenie następstw nieszczęśliwych wypadków, odpowiedzialności cywilnej oraz bagażu podróżnego, w tym przede wszystkim sprzętu narciarskiego.

Ubezpieczenie następstw nieszczęśliwych wypadków gwarantuje wypłatę odszkodowania w razie doznania obrażeń w wyniku wypadku na stoku. Przed skutkami roszczeń poszkodowanych przez nas osób, zarówno tych dotyczących zniszczonego sprzętu, jak również związanych z utraconymi zarobkami czy zadośćuczynieniem za cierpienie, chroni nas ubezpieczenie OC w życiu prywatnym.

Pozwy wynikające z wypadku na stoku to norma zagranicą. Także w Polsce zwiększa się ich ilość. Notujemy coraz więcej roszczeń wobec ubezpieczonych, którzy spowodowali wypadek na stoku, dotyczy to też dzieci. Wypadek spowodowany przez dziecko, nawet jeżeli samo nie doznało żadnych obrażeń i tak może być źródłem poważnych kłopotów dla rodziców. Poszkodowany ma pełne prawo żądać zadośćuczynienia za uszczerbek na zdrowiu, czy zniszczenie sprzętu. Takie żądania sięgają dziesiątek, a nawet setek tysięcy złotych – mówi Tomasz Brożyna – dyrektor sprzedaży i marketingu w Mondial Assistance.

Odpowiednio dobrana polisa pozwala uniknąć ryzyka wypłaty odszkodowania z własnej kieszeni. Należy oczywiście pamiętać, że wszelkie atrakcje na stoku czy sportowa formuła zimowego wyjazdu, wiążą się z koniecznością wykupienia zwyżki za amatorskie uprawianie sportów wysokiego ryzyka. Zarówno snowboard jak i narciarstwo do takich są zaliczane.

Co z dziećmi jadącymi na ferie? – Zdecydowanie warto ubezpieczyć dziecko, również gdy jedzie na ferie w Polsce. Sama polisa jest tańsza niż turystyczne ubezpieczenie zagraniczne i kosztuje kilka złotych za dzień (5-9 złotych). W obu przypadkach to niski wydatek w stosunku do kosztu całego wyjazdu – dodaje Tomasz Brożyna z Mondial Assistance.

Ubezpieczenie na wyjazd w polskie góry powinno także obejmować ochronę sprzętu sportowego – niezależnie do tego, czy został on skradziony czy uszkodzony w drodze na stok. Uzupełnieniem takich pakietów są często usługi assistance, w ramach których ubezpieczyciel zorganizuje proces rehabilitacyjny – w zależności od indywidualnego przypadku – bądź wizytę fizjoterapeuty w domu klienta bądź też transport do poradni rehabilitacyjnej.

Ubezpieczenie dla dzieci na ferie – komentarz

Tomasz Brożyna – dyrektor sprzedaży i marketingu w Mondial Assistance

W przypadku ubezpieczenia dla dziecka wyjeżdżającego na ferie zimowe, podstawowym kryterium wyboru jest miejsce pobytu, w trakcie turnusu czy kolonii. Jeżeli to zagraniczny wyjazd, wystarczy typowa zimowa polisa ubezpieczenia turystycznego. Należy oczywiście pamiętać, że wszelkie atrakcje na stoku czy sportowa formuła zimowego wyjazdu, wiążą się z koniecznością wykupienia zwyżki za amatorskie uprawianie sportów wysokiego ryzyka. Zarówno snowboard jak i narciarstwo do takich są zaliczane. Zdecydowanie warto ubezpieczyć dziecko, również gdy jedzie na ferie w Polsce. Ta kategoria produktów różni się do ubezpieczeń na zagranicę, głównie tym, że zwykle nie pokrywa kosztów leczenia, te bowiem w Polsce gwarantuje NFZ. Znajdziemy w tym produkcie takie składowe jak np. gwarancję pokrycia kosztów transportu medycznego z placówki medycznej do domu, NNW, ubezpieczenie sprzętu sportowego i OC. Ostatni z elementów jest szczególnie ważny zimą. Notujemy coraz więcej roszczeń wobec ubezpieczonych, którzy spowodowali wypadek na stoku, dotyczy to też dzieci. Należy być świadomym, że wypadek spowodowany przez dziecko, nawet jeżeli samo nie doznało żadnych obrażeń i tak może być źródłem poważnych kłopotów dla rodziców. Poszkodowany ma pełne prawo żądać zadośćuczynienia za uszczerbek na zdrowiu, czy zniszczenie sprzętu. Takie żądania sięgają dziesiątek, a nawet setek tysięcy złotych. Sama polisa kosztuje od kilku do kilkunastu złotych za dzień. Oczywiście ubezpieczenie turystyczne jest nieco droższe od polisy na Polskę. W obu wypadkach jest to niski wydatek w stosunku do kosztu całego wyjazdu.

źródło:
Mondial Assistance
www.mondial-assistance.pl

Przejdź do spisu treści ponad 1500 porad finansowych zawartych na portalu ,

Przejdź na bloga www.blog.finanseosobiste.pl ,

Przejdź do działu Nowe produkty finansowe

Odwiedź inne serwisy grupy www.FinanseOsobiste.pl
www.nieruchomosciowo.biz
www.UbezpieczeniaPoLudzku.pl
www.poznajTFI.pl
www.AlternatywneInwestycje.com

Tagi: ,

Podobne artykuły :